ULUBIEŃCY WRZEŚNIA: KRAŚKO, SPLIT I GELATELLI

Ulubieńcy września

Lody, dobra książka lub ciekawy film i voilà – idealna kombinacja na jesienne wieczory gotowa. Ale jakie lody jeść? Po jakie książki sięgnąć? Co oglądać? O tym porozmawiamy w dzisiejszym poście. Zapraszam na ulubieńców września.

Tym razem niespodzianka- nie będzie trunków. Wakacje się skończyły, więc z rozpasaniem też wypada przyhamować. Ale! Będzie coś na ząb, bo po prostu nie byłabym sobą, gdybym nie poleciła czegoś niezdrowego. Wiem, wiem, teraz w dobrym tonie jest polecać jabłka i pomarańcze, ale cóż… Nigdy nie mówiłam, że zostanę fit blogerką.

Przechodząc do rzeczy- we wrześniu dużo się działo (przeprowadzka do Anglii), więc podróżniczo będzie króciutko, ale na temat.

Omawiane kategorie:

  • książka
  • film
  • spożywcze

ULUBIEŃCY WRZEŚNIA

KSIĄŻKA

Ulubieńcy września: Świat według reportera: Szwecja Piotr Kraśko

Świat według reportera: Szwecja Piotr Kraśko – lekka i ciekawa lektura na jeden wieczór. Kraśko opowiada o Szwecji jakiej nie znamy. Myślę, że będzie to fajny wstęp do zagłębienia się w kulturze kraju jeżeli masz ochotę na bliższe zapoznanie się z krajem śledzi.

Ulubieńcy września: Czarnoksiężnik z Archipelagu Ursula K. LeGuin

Czarnoksiężnik z Archipelagu Ursula K. LeGuin – kolejna niewymagająca zbytniego wysiłku intelektualnego lektura. Coś dla fanów fantasy. Szybko się czyta, historia też w sama w sobie jest interesująca, chociaż końcówkę łatwo przewidzieć. Taka książka na “odmóżdżenie się”.

ZOBACZ TEŻ: ODKRYCIA WAKACJI 2017, CZYLI GRZESZYMY

FILM

Split (2016) – dawno nie widziałam tak dobrego filmu. Facet mający kilkanaście różnych osobowości porywa trzy nastolatki. Gra głównego aktora jest po prostu niesamowita! To jak wciela się w dane “postacie” powala na kolana. Polecam. Swoją drogą właśnie wchodzi do kin film Pierwszy Śnieg, gdzie również gra James McAvoy. Na pewno wybiorę się na seans i dam wam znać jak wrażenia:)

The Dressmaker (2015) – przyjemny film o projektantce, która wraca w rodzinne strony by dowiedzieć się prawdy o swojej przeszłości. Jej przygody są raczej słodko-gorzkie, produkcji daleko od lekkiej komedii, ale końcówka świetnie podsumowuje całą historię.

Going in Style (2017) – świetna komedia o dziadkach, którzy w akcie desperacji postanawiają obrabować bank. Film sam w sobie zabawny, dobra propozycja na wieczór we dwoje. Jedno tylko mnie smuci, a mianowicie fakt, że niestety w filmie ukazuje się prawdę- w wielu krajach, ludzie starsi raczej nie mają co liczyć na pomoc od państwa…

Brother Nature (2016) – produkcja na typowy jesienny wieczór. Lekka, przyjemna i śmieszna. Miałeś ciężki dzień w pracy? Obejrzyj ten film i pomyśl sobie, że to ty mogłeś być na miejscu głównego bohatera:D

Captain Fantastic (2016) – film, który wywołuje skrajne uczucia. Ojciec wychowuje gromadkę dzieci w lesie. Matka popełnia samobójstwo. Czy rodzina wyruszy na pogrzeb? Jakie przeszkody staną im na drodze? Czy istnieje jedna dobra metoda wychowawcza? Śmiech, płacz, śmiech, płacz. Piękna produkcja. Myślę, że każdy wyniesie z niej coś dla siebie. Polecam szczególnie rodzicom.

SPOŻYWCZE

Ulubieńcy września: Lody o smaku masła orzechowego

Lody o smaku masła orzechowego – super sprawa, kupione w Lidlu. Wcale nie za słone, dość słodkie, a przede wszystkim, pyszne. Warto spróbować.

Ulubieńcy września: Lody o smaku jogurtu naturalnego

Lody o smaku jogurtu naturalnego – również zakupione w Lidlu. Te lody polecam jednak fanom jogurtu naturalnego, bo, poza polewą, lody nie są słodkie. Polewa znajduje się jedynie na wierzchu, więc można potraktować te lody jako “bazę” i np. dodać do nich miód.

I to wszystko na dzisiaj. Jak zawsze, reklamacji typu “przez ciebie zgrubłem” etc. nie przyjmuję.

Jacy są twoi ulubieńcy września? Jakiś film, książka?

Trzymaj się ciepło,
Irmina

Podoba ci się wpis? Nie bądź małpa i daj łapkę w górę/udostępnij wpis, przecież wiem, że tam jesteś;) Polajkuj fanpejdża bloga i zaobserwuj mnie na Instagramie. Dla ciebie, to klik i już, a dla mnie sygnał, że wszystko jest ok i nie gadam do samej siebie:D

  • Mnie wrzesień przeleciał tak błyskawicznie, że nie miałam czasu szukać ulubieńców, ale z pewnością zostanie mi w pamięci spacer Ścieżką Koronami Drzew 🙂

    • O kurcze, a cóż to takiego? Coś mi się o uszy obiło, ale nie pamiętam…

  • DZIENNIK WOJENNY

    “kolejna niewymagająca zbytniego wysiłku intelektualnego lektura” ciekawe kryterium:) oryginalne

    • Powiedziałabym, że raczej dość powszechne po ciężkim dniu pracy:D

  • DZIENNIK WOJENNY

    Zawsze mi się wydawało że najlepszą kombinacją na jesienne wieczory są czyjeś oczy…

    • Nic dodać, nic ująć!