POST NA RAZ, DWA: MUZYKA NA LATO 2017, CZYLI “SUMMER CHILLOUT 2017 #1”

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Muzyka na lato 2017? Proszę bardzo! Teraz ty, leżak w cieniu drzewa i muzyka w słuchawkach, to nie wyobrażenie z kosmosu, a rzeczywistość. Znam ten ból, kiedy szukasz fajnych dźwięków i jedyne, co wyskakuje w wynikach wyszukiwania, to playlista złożona z najpopularniejszych piosenek ostatnich miesięcy. Jeżeli nudzą cię już hity puszczane przez stacje radiowe, to ten post jest dla ciebie. Czytaj dalej i uzupełnij swoją wakacyjną playlistę o nowe kawałki.

POST NA RAZ, DWA: 5 PIOSENEK, KTÓRE BUDZĄ DO ŻYCIA

Wiosna zawitała już do nas na dobre – temperatura zdecydowanie na plusie, słońce za oknem, a płaszcze i czapki w szafie. Jednak nie dla każdego oznacza to przemianę w porannego ptaszka. Mam na to sposób: 5 piosenek, które pobudzą do życia nawet największego śpiocha.

WPISUJĄC “RELAKS” W GOOGLE: NIECH ŻYJE RADIO!



Ostatnio dużo się dzieje. Czasami serce wali mi jak szalone na myśl o tym, co jest jeszcze przede mną. Mimo że we wszystkich pospiesznych działaniach ostatnich tygodni kryje się głębszy sens i mają mi pomóc w realizacji ważnych planów, to jednak ciało i umysł dają mi znać, że “heloł, chillout chociaż na chwilę”. Mam dosłownie kilka wolnych chwil, więc cóż, zwracam się do wujka Google z zapytaniem “relaks”…

 
Podczas takich dni jak ostatnio muzyka i sposoby już zgromadzone, które mają pomagać w przetrwaniu stresujących chwil nie działają na dłuższą metę. Dusza domaga się czegoś więcej, czegoś nowego i świeżego, więc nie pozostaje nic innego jak iść za tym pragnieniem i szukać.
Nie było trudno. Wpisanie frazy “relaks” w wyszukiwarkę zajęło mi dwie sekundy. Oczywiście na początku wyświetlają się hotele, ośrodki wypoczynkowe i salony SPA. Nie jestem zainteresowana takimi rozwiązaniami. Szukam czegoś, co będzie odpowiednie do “zastosowania” w domu.
I tak, natknęłam się na:
Muzyka całkiem, całkiem i nie ma przerw na wiadomości, a na pewno ostatnią rzeczą, jaką człowiek zabiegany potrzebuje jest wylanie mu na głowę pomyj pełnych katastrof, płaczu i chorób. Od czasu do czasu są gadane wstawki, ale tylko polecające radio, więc można przeżyć.
Często pojawiają się polskie utwory (czy jest to na plus czy na minus oceńcie sami). Sporo utworów, które zapewne są Wam znane z kaset rodziców, dziadków, albo nawet Waszych:) Można sobie powspominać. Uwaga! Na początku trzeba przeżyć jedną reklamę, ale można wyłączyć dźwięk, kilkanaście sekund i po sprawie, cieszymy się radiem.
Fajna muzyka, stawiają raczej na zagraniczne utwory. Tak jak w przypadku RMF Relaks, tutaj też na początku serwują nam reklamę, ale wyłączamy dźwięk i po kilkunastu sekundach (około 30s) słuchamy już tylko muzyki. Uważajcie, żeby przez przypadek nie wyłączyć radia, bo ponowne włączenie radia łączy się z kolejną reklamą na początku.
Bardzo przyjemne dźwięki, zetkniemy się tu też z polskimi wstawkami. Można się zasłuchać i odpłynąć gdzieś hen hen daleko…

 

A kiedy znudzi nam się słuchanie radia (wiadomo, to taki ryzyk fizyk, nie zawsze każdy utwór przypadnie nam do gustu), możemy wrócić do ukochanych playlist.ALL DAY CHILLOUT VOL. 1
LOVE ME BY NIGHT VOL. 1
FUNKY AFTERNOON VOL. 1
ALL DAY CHILLOUT VOL. 2
LOVE ME BY NIGHT VOL. 2
ALL DAY CHILLOUT VOL. 3

Nie wiem jak Wy, ale u mnie z pewnością będzie grała muzyka chociażby w tle przy weekendowym sprzątaniu. Cel: wyciszyć gonitwę myśli, skupić się na dźwiękach i wykonywanych w danym momencie czynnościach…

Lubicie słuchać radia? A może stawiacie na autorskie playlisty?

Trzymajcie się ciepło,
Irmina

MUZYKA RELAKSACYJNA: ALL DAY CHILLOUT VOL. 3

muzyka relaksacyjna

Dużo pracy. Nakładające się na siebie obowiązki, każdy z nich równie ważny. Siedzenie przed komputerem od rana do wieczora w nadziei, że będzie można choć chwilę odetchnąć w weekend. Na szczęście są jeszcze poranki – ciche, spokojne, kiedy można naładować baterie przed pracą. Z filiżanką aromatycznej kawy lub kubkiem herbaty. Patrząc za okno na kwitnące drzewa i wesoło pogwizdujące ptaki. A w tle  obowiązkowo płynie muzyka. Lekka, przywodząca na myśl letnie spacery i wylegiwanie się na słońcu z książką w ręku

Jest na co czekać. Biorę głęboki wdech. To jest moja chwila, chwila, która pozwala cieszyć się życiem, docenić to, co mam, która pozytywnie nastraja na cały dzień. Niech ta chwila trwa…

 
Dzisiaj przychodzę do was z muzyką idealną na takie chwile, jak ta opisana powyżej. W rytmie slow. Bez nerwów, bieganiny i pesymistycznego nastawienia. To od nas zależy jak będziemy się czuć przez resztę dnia, więc upewnijmy się, by dobrze zacząć każdy dzień. Nawet jeśli to wymaga wstania wcześniej, dlaczego nie? Nie ma co sobie żałować relaksujących chwil.
A jeśli po prostu nie możemy sobie pozwolić na poranki w rytmie slow, warto pomyśleć o relaksie w czasie przerwy. Odejść od komputera, przejść się lub po prostu posiedzieć ze słuchawkami w uszach. Zamknąć oczy, uspokoić oddech, wyciszyć się i wsłuchać w miękkie dźwięki playlisty “All Day Chillout Vol. 3“. Gwarantuję, że nie będziecie żałować.
I nie odkładajcie kojącej chwili relaksu na później. Ta chwila relaksu jest dla was. To prawda, że zatrzymanie się choć na moment w tym pędzie jest trudne, ale warto. Może macie możliwość puszczenia muzyki w tle? To ważne, by otaczać się miękkimi dźwiękami, które nas wyciszają. Zresztą, kto miałby “ochotę” denerwować się, gdy w głośnikach gra tak przyjemna muzyka?
muzyka relaksacyjna

 

Spis utworów:
1. Tinashe – Vulnerable (Dave Luxe Remix)
2. Beyonce – Party feat. Andre 3000 (Summer Occasion Remix)
3. Saje – Who I Am feat. Sabina
4. Blackbear – 90210 ft. G-Eazy (Matt DiMona Remix)
5. Astronomyy – All I Need ft. Denai Moore
6. Raye – Flowers
7. Doja Cat – Trauma
8. Neck – Coffee
9. Ja Mirøn x OLFVN – Running
10. Mila J – Hotline Bling Bling
Miłego słuchania!
Dajcie znać jak u was z relaksem przy napiętym grafiku, czy wyznaczacie konkretne pory na chwilę relaksu czy może czekacie na spokojniejszy moment w pracy etc. 


Jestem bardzo ciekawa czego słuchacie w takich chwilach:)
Trzymajcie się ciepło,
Irmina

MUZYKA RELAKSACYJNA: ODE MNIE DLA WAS “Love me by night Vol. 2”

muzyka relaksacyjna
Witajcie kochani! Mam nadzieję, że weekend spędzacie w miłej i spokojnej atmosferze mimo ferworu związanego z nadchodzącymi świętami. Między sprzątaniem, a gotowaniem proponuję znaleźć chwilę czasu na relaks we dwoje. Dzisiaj przychodzę do was z “Love me by night Vol. 2”, czyli drugą odsłoną playlisty, która ukazała się na święto zakochanych (klik). Zapraszam serdecznie (wstydziochy też)!
Ciepło, czułość, intymność, sensualność- to słowa klucze, jeśli chodzi o “Love me by night Vol. 2”. Rozsiądźcie się wygodnie. To będzie niezwykła podróż- tylko wy dwoje i muzyka!
muzyka relaksacyjna
Spis utworów:
1. Zuri Akoko – Persian Rugs (PARTYNEXTDOOR Cover)
2. Boards of Canada – Kid for Today
3. aywy. – Naked
4. Mansionair – Hold Me Down
5. Alina Baraz & Galimatias – Unfold
6. The Weeknd-Dirty Diana
7. Yaël Naïm – Toxic
8. Tinashe – Boss
9. Vanessa Daou – Sunday Afternoons
10. D’angelo – Untitled (How Does It Feel)
muzyka relaksacyjna
Dajcie znać, co sądzicie o playliście. Może macie własne typy piosenek, które szczególnie kojarzą wam się z bliskością? Czekam na wasze sugestie!
Trzymajcie się ciepło,
Irmina