GDZIE POJECHAĆ NA WALENTYNKI? BLOGERZY PODRÓŻNICZY POLECAJĄ

Gdzie pojechać na Walentynki? Co robić z drugą połówką 14 lutego? Czytaj dalej i poznaj propozycje 16 blogerów podróżniczych. Znajdziesz tu zarówno rekomendacje na Walentynki w Polsce jak i zagranicą. Do wyboru, do koloru.

Tak jak w przypadku majówki, tak i tym razem postanowiłam skrzyknąć innych blogerów podróżniczych, aby wspólnie pogłówkować nad Walentynkami. Gdzie pojechać w ten wyjątkowy dzień? Co robić?

Każdy z 15 blogerów miał kilka dni na przygotowanie materiałów mogących pomóc Ci w podjęciu decyzji. Mamy nadzieję, że ten wpis okaże się dla Ciebie nie tylko inspirujący, ale również praktyczny. Znajdziesz tu zarówno propozycje na kameralne Walentynki jak i bardziej spektakularne opcje.

Zaczynamy!

GDZIE POJECHAĆ NA WALENTYNKI?
PROPOZYCJE BLOGERÓW PODRÓŻNICZYCH

gdzie pojechać na Walentynki

Martyna Jabłońska-Makowska z bloga Martyna Soul

Pasjonatka podróży, fotografii z duszą, fotografii typu outdoor. Blogerka i fotografka. Ciekawość świata i możliwość pokazywania go poprzez klimatyczne kadry napędza ją do działania. Żyje kreatywnie! Entuzjastka Instagrama, kapeluszy, wschodów słońca, cappuccino i Ani z Zielonego Wzgórza. Nieustannie odkrywa jak fajne jest życie. | Na blogu opisuję miejsca, które odwiedzam, odkrywam, poznaję – zarówno w Polsce, Europie, jak i na innych kontynentach. Pokazuję czytelnikom również miejsca „z duszą” – butikowe hotele i klimatyczne agroturystyki. Dzięki moim recenzjom czytelnicy wiedzą, dokąd wybrać się na weekend lub dłuższy pobyt.

Znajdziesz mnie tutaj: blog, fanpage, Instagram.

Kiedy myślę o podróżach z okazji Walentynek od razu przychodzi mi do głowy jeden kierunek –  Europa. Tak! To na kontynencie europejskim znajdziecie najwięcej klimatycznych i romantycznych miejsc, w których dzień zakochanych można spędzić w niesamowitej atmosferze.
Jednym z takich miejsc jest na pewno Apulia – włoski region położony w południowo – wschodniej części Półwyspu Apenińskiego, otoczony Morzem Adriatyckim.

gdzie pojechać na WalentynkiA co w tym regionie jest romantycznego?
Znajdziecie tutaj przede wszystkim małe, klimatyczne miasteczka w odcieniach beżu i bieli, zachwycicie się domkami trulli, które są wizytówką tego regionu, będziecie spacerować wąskimi uliczkami skrywającymi wiele tajemnic, odkryjecie swoje miasteczka – „perełki”, które na zawsze pozostaną w Waszej pamięci. Moją „perełką” okazało się mało turystyczne Locorotondo, w którym czas jakby stanął w miejscu i nie zamierza ruszyć dalej. Podróżując po Apulii odwiedziłam 7 miasteczek – Monopoli, Polignano a Mare, Ostuni, Alberobello, Locorotondo, Otranto, Bari. Śmiało mogę powiedzieć, iż były to miasteczka z duszą, z niesamowitą atmosferą, przyjaznymi mieszkańcami. Poznajcie piękne miasteczka Apulii, o których przeczytacie w poniższym wpisie: Apulia- 7 miasteczek, które warto zobaczyć.


gdzie pojechać na WalentynkiMaria Pertek z bloga Where is MINT?

Z wykształcenia i doświadczenia zawodowego prawniczka; podróżuje od osiemnastego roku życia, a od kilku lat z dziećmi. Miłośniczka wypraw w nieznane, Laponii i kontaktu z naturą. Teraz także blogerka.

Znajdziesz mnie tutaj: blog, fanpage, Instagram

Na romantyczny weekend polecam Zagórze Śląskie, położone w Górach Sowich. Tylko jedna godzina jazdy samochodem od Wrocławia. W lutym w sam raz by odpocząć od tłumów, spędzić cudny weekend w górach lub pospacerować po okolicy. Nad samym Zalewem Bystrzyckim położony jest fantastyczny Pensjonat Fregata. Ma swoją wieloletnią historię a wnętrza urządzone w stylu shabby chic tylko zachęcają do wspólnego spędzenia wieczoru przy dobrym winie lub herbacie. Pensjonat ma też jeszcze jedną niezaprzeczalną zaletę, bardzo dobrą kuchnię. Na wycieczki można się wybrać w pobliskie góry. Polecam Wielką Sowę, bardzo powolne wejście i zejście zajmuje około 3-4 godzin, w sam raz by po powrocie zamówić sobie w pensjonacie gorącą ruską banię. Koniecznie zamówcie o zmierzchu. Zachodzące słońce pięknie odbija się w jeziorze, a Wy pośród śniegu, grzejecie się w gorącej wodzie wzdychając z zachwytu nad pięknem wokół!

gdzie pojechać na Walentynki

Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o możliwościach Zagórza Śląskiego, wspinaczce na Wielką Sowę lub Zamek Grodno, możecie przeczytać tutaj: Zagórze Śląskie na weekend.


gdzie pojechać na WalentynkiDorota i Jarek Kowalscy z bloga Szalone Walizki

Dorota i Jarek Kowalscy są autorami bloga o podróżach na własną rękę Szalone Walizki. Są partnerem Onet Podróże, w 2018 roku znaleźli się w finale Turystycznych Mistrzostw Blogerów, konkursu organizowanego przez Polską Organizację Turystyczną, w ramach którego powstał wpis o jednej z mazurskich krain. Również w 2018 roku odbyli 11 podróży na 5 kontynentów dzięki czemu pokonali odległość równą trzem okrążeniom  Ziemi. Inspirują do poznawania świata, ludzi, dobrej kuchni oraz odkrywania fauny i flory jezior, mórz i oceanów.

Znajdziesz nas tutaj: blog, fanpage, Instagram, Youtube oraz kilku innych kanałach pod tą samą nazwą.

Miejsce magiczne latem a zimą chyba tym bardziej –  Stara Szkoła w Wysokiej Wsi na Wzgórzach Dylewskich ( Mazury Zachodnie)

Gdzieś tam na Mazurach Zachodnich, u podnóża największej w tej krainie – Góry Dylewskiej, w sercu Parku Krajobrazowego Wzgórz Dylewskich, w Wysokiej Wsi jest stara szkoła a w niej Stara Szkoła. To nie żart. Ewa i Jacek Tracz wpadli na pomysł by urządzić się tutaj i zorganizować miejsce przyjazne ludziom kochającym naprawdę wyjątkową kuchnię i aktywne spędzanie czasu.

gdzie pojechać na Walentynki

Właściciele są pasjonatami kuchni francuskiej a ich córka ukończyła jedną z prestiżowych francuskich szkół kulinarnych więc wyobraźcie sobie jakie smaki mogą na Was czekać. Ich spiżarnia pełna jest chatneyów, konfitur, własnoręcznie robionych soków i miodu. W kuchni stary piec kaflowy, ceglane ściany, na parapecie robi się ocet jabłkowy. Sielanka.

gdzie pojechać na Walentynki

Jacek jest organizatorem jednego z bardziej znanych w Polsce biegów narciarskich nazywanego Biegiem Sasinów na dystansie 22 km,  więc jeśli szukacie możliwości aktywnego spędzenia czasu na Mazurach w dobrym towarzystwie to tutaj znajdziecie takie miejsce. A tuż obok znajduje się Hotel dr Ireny Eris więc można też wyskoczyć na SPA dla zakochanych.
Czy można sobie wymarzyć zimą coś lepszego?

gdzie pojechać na Walentynki

Więcej informacji znajdziesz na blogu: Mazury Zachodnie – smaczna kraina łagodności


gdzie pojechać na WalentynkiEwelina Gac z bloga W Poszukiwaniu Końca Świata

Od pięciu lat szuka miejsca, w którym chciałaby spędzić resztę życia. Swojego końca świata. Co prawda, nie jeden już znalazła, ale szuka dalej i swoimi odkryciami dzieli się z Wami na blogu.

Znajdziesz mnie tutaj: blog, fanpage, Instagram.

Na Walentynki- magiczne zakątki Dolnego Śląska.

W Walentynki uciekam jak najdalej od miejskiego gwaru. Najpiękniej i najciszej jest wtedy w górach i to niekoniecznie w tych najwyższych. Nie musimy przecież podbijać szczytu, samo spacerowanie wśród śniegu dodaje szczypty romantyzmu, zarówno na początku związku, jak i po latach bycia razem. Z doświadczenia wiem, że Szklarska Poręba czaruje nie tylko latem i zawsze chętnie tam wracam.

gdzie pojechać na Walentynki

A jeśli w Walentynki mamy ochotę na romantyczną sesję, Kolorowe Jeziorka będą idealne. Barwa wody jest nie do podrobienia- cztery stawy magicznie mienią się przez cały rok. W lutym nie ma tam zbyt wielu turystów, a iglaki dodają świeżości temu miejscu. Jeśli nie chcemy marznąć, to w święto zakochanych z naszą drugą połówką możemy odkryć dawne historie i legendy o miłości. Najlepiej nadadzą się na to stare zamki. Najciekawsze opowieści słyszałam w Zamku Czocha, choć na Dolnym Śląsku takich miejsc jest o wiele więcej.

Więcej o Dolny Śląsku przeczytacie tutaj: 7 magicznych zakątków Dolnego Śląska


gdzie pojechać na WalentynkiMonika Borkowska z bloga Podróżowisko

Mam na imię Monika, pracuję na etacie i nie potrafię wyobrazić sobie życia bez podróży. Zabrzmiało trochę jak wyznanie nałogowca, ale coś w tym jest. Podróżniczego bakcyla złapałam ponad 20 lat temu, jednak intensywniej podróżuję mniej więcej od 8. Nie mam szans na wyleczenie, ale czy z takiego uzależnienia w ogóle można chcieć się leczyć? Jestem zakochana do szaleństwa w Islandii, jednakże znajduję czas również na inne rejony Europy i czasem Azji. Relacjami i informacjami praktycznymi chętnie dzielę się z czytelnikami na blogu.

Znajdziesz mnie tutaj: blog, fanpage, Instagram

Zimno, śnieżnie, nie ma co robić… Ale czy rzeczywiście takie pierwsze skojarzenie ma rację bytu w przypadku Islandii w lutym? Niekoniecznie! Mimo trudnych warunków pogodowych, które mogą Was złapać w trakcie podróży po tej wyspie (m.in. mam tu na myśli silne wiatry), Islandia wbrew pozorom na spędzenie Walentynek jest interesującym kierunkiem. Bo czy może być coś bardziej romantycznego niż pocałunek pod niebem, na którym tańczy właśnie zorza polarna? A jeśli nawet nie będziecie mieć szczęścia i zorza się nie pokaże, to i tak na nudę i brak atrakcji nie będziecie narzekać. Wspólne podziwianie niesamowitych islandzkich krajobrazów i cudów natury, kąpiele w dzikich gorących źródłach, które być może będziecie mieć na wyłączność tylko dla siebie…

Jeżeli to Wasza pierwsza przygoda z tą wyspą i chcielibyście wyskoczyć tam tylko na chwilę, na początek polecam zobaczyć słynny Złoty Krąg z największymi atrakcjami wyspy jakimi lub półwysep Snaefellsnes zwany Islandią w miniaturze. Islandia jest droga, jednak krótki wypad i dobre przygotowanie nie powinny zrujnować Waszych portfeli.

gdzie pojechać na Walentynki

O atrakcjach Islandii przeczytacie na blogu. A jeśli potrzebujecie do zaplanowania wyjazdu informacji praktycznych, to dość wyczerpujący ten temat poradnik znajdziecie tutaj: Islandia – informacje praktyczne. Potrzebujecie dodatkowej motywacji w postaci odpowiedzi na pytanie, co można robić na Islandii zimą? Odpowiedź też na stronie!

Mimo wszystko Islandia zimą do Was nie przemawia? Może w takim razie wybierzecie Santorini? Ta niewielka wyspa leżąca na Morzu Śródziemnym kojarzona jest z gorącym latem, niesamowitymi zachodami słońca i… tłumami. Kierunek ten poza sezonem nie jest zbyt popularny, ale właśnie chociażby w tym upatrywać można zalet. Chcecie wybrać się w romantyczną podróż ze swoją drugą połówką, ale nie interesuje Was miejsce zatłoczone, przereklamowane, bez klimatu? Lećcie właśnie na Santorini! Co prawda zimą może tam nieco wiać, ale bajeczne widoki, które będziecie mieć praktycznie na wyłączność, zrekompensują wietrzne porywy.

Usiądźcie w knajpce z widokiem na kalderę (Santorini to tak naprawdę fragment wulkanicznego krateru!), zachwyćcie się bajecznym zachodem słońca w Oia, przespacerujcie czarną, białą lub czerwoną plażą. A romantyczny wieczór rozpocznijcie lampką nektaru santoryńskiego – słodkiego wina produkowanego z winogron uprawianych na żyznej, wulkanicznej ziemi. Ponoć tradycja winiarska sięga tam już 5 000 lat!

gdzie pojechać na Walentynki

Jeżeli chcielibyście poznać największe moim zdaniem atrakcje Santorini, to zajrzyjcie tutaj: 5 największych atrakcji Santorini


gdzie pojechać na WalentynkiMarta Pacholczyk z bloga Chytra Sztuka

Tworzę chytre miejsce w sieci, gdzie za pomocą fotografii i grafiki łączę m.in. pedagogiczne i podróżnicze zainteresowania. Obok przygotowywania dla Was freebie lubię mówić, jak jest. Dbam o to, by chytre kąty były autentyczne, z humorem i dystansem.

Znajdziesz mnie tutaj: blog, fanpageInstagram

Nie należymy z narzeczonym do typowych romantyków, dlatego przychodzę z propozycją dla par, które lubią spędzać czas aktywnie. Podlesice, malownicza wieś leżąca na terenie województwa śląskiego i obszarze Parku Krajobrazowego Orlich Gniazd. Miejscowość jest niepozorna i mogłoby się wydawać: – Ale na co to komu zimą? Otóż te okolice świetnie się sprawdzą dla sympatyków ciszy i spokoju, ruin zamków, turystyki pieszej (ogrom szlaków turystycznych) i rowerowej (jeśli pogoda jest łaskawa). W sezonie zimowym szukamy noclegów w gospodarstwach we wsi. Kto by chciał faktycznie walentynkowo zaszaleć, może się szarpnąć na Hotel Ostaniec. Wśród okolicznych atrakcji znajdziecie: Górę Zborów, Zamek Bąkowiec w Morsku, Zamek Mirów – ruiny, Zamek Bobolice. Dodatkowo polecam Zamek Ogrodzieniec oraz Zamek w Olsztynie (koło Częstochowy). Ważnym jest, aby wcześniej sprawdzić, czy na zamki można wejść.

gdzie pojechać na Walentynki

Do Podlesic zjeżdżamy o każdej porze roku, ba! To właśnie dwa lata temu w sylwestrową noc wchodziliśmy z latarkami na Górę Zborów, gdzie w świetle gwiazd i fajerwerków powiedziałam: TAK.


gdzie pojechać na Walentynki

Dominika Rau- Walczak z bloga ArchiTrav: blog o czeskiej Pradze

Z wykształcenia architekt, prywatnie – miłośniczka starej architektury i zwiedzania. Od ponad 10 lat zakochana w Pradze.

Znajdziesz mnie tutaj: blog, fanpage, Instagram

Jeśli zastanawiasz się gdzie w tym roku wybrać się na Walentynki, to dla mnie wybór jest oczywisty 🙂 Polecam Ci oczywiście Pragę – czeska stolica zachwyca o każdej porze roku i nawet zimą jest niesamowicie romantyczna. Lubisz urocze zakątki i niezadeptane przez turystów szlaki? Pobłąkaj się z Ukochaną po Malej Stranie – dzielnicy położonej tuż pod Praskim Zamkiem. Gdy już tam się zgubicie, a potem znajdziecie – przejdźcie się na Zamek. Grzechem byłoby nie pójść również na Nový Svět. To chyba najbardziej nastrojowa uliczka w Pradze, znajduje się 5 minut drogi od Placu Hradczańskiego. Wspaniałe są też panoramy – ta tuż przy klasztorze na Strahovie zapiera dech w piersiach. A jeżeli uważasz, że Paryż nosi miano najromantyczniejszego miasta, daj szansę wieży na Petřínie – nie może ona konkurować co prawda z wieżą Eiffla, ale też jest niczego sobie. Widok z jej szczytu zapamiętacie na długo.

gdzie pojechać na Walentynki

Przydarzył się trzaskający mróz i nie macie ochoty na spacer? Rekomenduję wybrać się do kina Lucerna znajdującym się tuż przy Placu Wacława – wystrój wnętrza jest nie z tej epoki. Nie od dziś wiemy, że czasami chodzimy do kina, a nie na film – tak będzie właśnie tym razem. A kawa przed seansem w Café Lucerna zaspokoi każde, nawet najbardziej wyrafinowane, kubki smakowe. Jeśli chodzi o przytulne knajpki i restauracje, to również będziecie zadowoleni, jest w czym wybierać. Polecam Café Louvre, Vegan’s Prague, Lehką Hlavę czy Estrellę.

Praga na Walentynki to wspaniały wybór – mamy do niej stosunkowo blisko, noclegi nie są takie drogie, a klimat (w centrum, jak i dalej od serca miasta) jest naprawdę niezwykły.


gdzie pojechać na WalentynkiEwa i Romek z bloga Gonimy Słońce

Jesteśmy dwójką podróżników, którzy mniej więcej sześć lat temu pozostawili za sobą wszystko, co związane ze strefą komfortu i wyruszyliśmy w podróż dookoła świata. Dokładnie wtedy wpadliśmy po uszy i do dziś, resztę życia podporządkowujemy biletom lotniczym, sezonom rowerowym i słońcu. Na swoim blogu piszemy o miejscach ciepłych, ciekawych i tych ukochanych 😉 oraz sięgamy po tematy związane z lokalną kulturą.A Edynburg jest naszym drugim domem, więc polecamy go zawsze i na każdą okazję…♥

Znajdziesz nas tutaj: blog, fanpage, Instagram

Warto poszukać w dzisiejszym świecie klimatu jak ze średniowiecznej baśni. Zwłaszcza, że wciąż jest kilka miejsc w Europie, gdzie można go odnaleźć! My zawsze polecamy Edynburg. Ta szkocka stolica pełna jest kamienno-szarych uliczek, budynków i zabytków, które dosłownie przenoszą w czasie.

gdzie pojechać na Walentynki

W słońcu mieni się obłędnie, ale i pod chmurką jest Edynburgowi do twarzy. Wzmaga to jego tajemniczość i podkręca mroczną historię, owitą dźwiękami dudziarzy zza rogu. Ale jest to też miasto tętniące życiem, z bardzo imprezowymi weekendami i ogromną bazą wypadową, więc bez względu na to jak kto lubi spędzać Walentynki – znajdzie tu coś dla siebie! Zamek, park, plaża, ogród, czy pub – wszystko w jednym miejscu. A wieczorkiem warto potuptać na widokowe wzgórze Calton w centrum. No koniecznie! To miasto tak pięknie wygląda z góry…

gdzie pojechać na Walentynki

Jeżeli masz ochotę na więcej, zapraszamy do lektury naszego przewodnika po Edynburgu: Edynburg- co warto zobaczyć?


gdzie pojechać na WalentynkiMarta Mikulska z bloga Pełną Parą

Cześć! Jeśli jeszcze się nie znamy, to jestem Marta i najłatwiej rozpoznasz mnie po permanentnym uśmiechu. Mój ekstrawertyczny charakter, od dziecka objawiał się miłością do ludzi. Jeśli więc już mnie zobaczysz, to bardzo prawdopodobne, że będę z kimś rozmawiać, bo moją drugą, równie wielką i codziennie pielęgnowaną miłością, jest słabość do gadania. Jednak z racji tego, że nie zawsze w pobliżu jest ktoś, z kim ową miłość mogłabym praktykować, przerodziła się ona w miłość do pisania i ostatecznie blogowania.

Znajdziesz mnie tutaj: blog, fanpage, Instagram

Nie wiem, czy można wyobrazić sobie bardziej romantyczne miejsce, niż to, które odwiedziłam kilka miesięcy temu… Dziesiątki balonów unoszących się nad ziemią na tle wschodzącego słońca. Istna magia! A gdzie można zobaczyć ten niesamowity widok? W Kapadocji! Balony latają tam o każdej porze roku – także zimą. Zorganizowałam ten wyjazd w ciągu dwóch dni, znalazłam tanie bilety, wyrobiłam wizę przez Internet, zarezerwowałam noclegi i chwilę później byłam już w samolocie. Gwarantuję, że to jeden z najpiękniejszych widoków, jakie możecie sobie wyobrazić! Dodatkowo możecie też wykupić sobie lot balonem nad tą malowniczą krainą! Czy nie brzmi jak Walentynki idealne? Poniżej kilka wskazówek, które mogą się Wam przydać, przy planowaniu wyjazdu.

gdzie pojechać na Walentynki

Jak dolecieć do Turcji?

Do Turcji z Polski dotrzemy m.in z Warszawy, Katowic, Gdańska, Poznania, czy Wrocławia. Część lotów jest bezpośrednia, a niektóre oferują przesiadki m.in w Paryżu, Atenach, Monachium, Frankfurcie. Możemy także skorzystać ze stosunkowo tanich lotów z Bratysławy, czy Berlina, a tam dotrzeć np. Flixbusem już za kilkadziesiąt złotych. Tanią opcją są także loty czarterowe i my właśnie z nich skorzystaliśmy.

Jak dojechać do Kapadocji?

Kapadocja leży w środkowej Turcji i jest oddalona od głównych lotnisk o kilka godzin jazdy. Jeśli ktoś reflektuje wypożyczenie auta, z pewnością jest to najszybsza opcja dotarcia, jednak nie jedyna. Do serca Kapadocji można bez problemu dotrzeć transportem publicznym. I tak np. za bilet z Antalya do Goreme zapłacimy około 85 Lirów, a droga potrwa około 9 godzin (polecamy kursy nocne!). Wspomnianą trasę oferują tacy przewoźnicy jak np. RH Turizm, czy Kamil Koç.

gdzie pojechać na Walentynki

Skąd można podziwiać balony?

Jeśli nie zwiedzacie Kapadocji z wycieczką, to możecie wynająć kierowcę, który zawiezie Was na spot z którego startują balonu (możecie o niego zapytać w recepcji Waszego hotelu). Dla tych, którzy nie mają ochoty wstawać godzinę wcześniej, żeby dostać się na spot, czy iść na pobliskie wzgórze, idealną opcją są tarasy widokowe, z których zobaczycie to wyjątkowe widowisko. Możecie je znaleźć w takich hotelach jak: Goreme Cave Rooms, Vista Cave Hotel, Panoramic Cave Hotel, Guzide Cave Hotel, View Cave Hotel, Vineyard Cave Hotel, Travel Inn Cave Hotel, Travel Inn Cave Hotel, Arch Palace – wszystkie noclegi w rozsądnych cenach.

gdzie pojechać na Walentynki

Tylko uważajcie, bo Kapadocja kradnie serca i może skraść je także Waszej drugiej połówce 😉 A jeśli chcecie jeszcze trochę poczytać o tej baśniowej krainie zapraszam na bloga Pełną Parą.


gdzie pojechać na WalentynkiPaulina Gaworska-Gawryś z bloga Czytaj Na Walizkach

Na blogu łączę pasję do książek i podroży. Piszę o tym, co kocham oraz co mnie ciekawi i zachwyca.

Znajdziesz mnie tutaj: blog, fanpage, Instagram

Warszawa: idealne miejsce na Walentynki

Może się wydawać, że Warszawa jest szara, nieciekawa i właściwie, co tu robić? Jednak kto tu nie mieszka zazwyczaj nie wie, ile ma do zaoferowania, szczególnie parom, które chcą się wybrać na  ciekawą, niebanalną randkę. Dla aktywnych polecam kilka miejsc w Warszawie, które dostarczą adrenaliny, spowodują dobry humor i pozwolą się lepiej poznać na walentynkowej randce.

1.Darmowe lodowiska – tych w Warszawie nie brakuje – świetna zabawa na lodzie z drugą osobą, może oczarować, wywołać dużo śmiechu i zostawić bardzo fajne wspomnienia. Lodowiska znajdziesz na Rynku Starego Miasta przy pomniku Syrenki, działa od 10.00 do 21.00, na miejscu jest wypożyczalnia łyżew, można się wybrać też ze swoimi. Kolejna bezpłatna ślizgawka na: Urząd Gminy Bemowo ul. Obrońców Tobruku 40; lodowisko przed PKiN Plac Defilad 1; Wola-Ratusz.

gdzie pojechać na Walentynki

2.Parki trampolin – wesoła zabawa we dwoje – skakanie na trampolinach, gra w kosmiczną koszykówkę czy skakanie do basenu wypełnionego piankami – spowoduje, że randka będzie niezapomniana. Np. Hangar 646 lub Stacja Grawitacja.

Dla szukających romantycznego klimatu na randkę w Warszawie polecam:

1.Kolację w ciemności – zmysłowe opaski na oczy i podróż w krainę smaków, zapachów oraz dźwięków, razem ze swoją sympatią. Trochę strasznie, trochę ekscytująco, jednak rozmowa i doznania mogą być takie jak nigdy przedtem. Pyszne jedzenie i niezwykłe doświadczenie.

2.Warsztaty tworzenia czekolady – słodkie smakołyki lubi prawie każdy, a tworzenie ich samodzielnie wprawia bardzo dobry humor. Walentynkowa randka w Warszawie może być bardzo, bardzo słodka jeśli wybierzecie się razem do Manufaktury Czekolady.

Więcej o Warszawie i jej ciekawych miejscach znajdziesz na moim blogu Czytaj Na Walizkach


gdzie pojechać na WalentynkiNatalia z bloga Craft the Way

Na co dzień fotografuję, piszę i podróżuję, starając się odkrywać miejsca z perpektywy osób lokalnych. Na blogu opowiadam o zaletach slow travel i podróżach m.in. przez Hiszpanię, Portugalię, Toskanię, Bali, Tajlandię, Wyspy Kanaryjskie czy Skandynawię. Uwielbiam oglądać życie w mieście przez obiektyw, jednak to czas spędzony gdzieś w drodze, wśród natury, inspiruje mnie najbardziej i to tam znajdziecie mnie najczęściej.

Znajdziesz mnie tutaj: blog, Instagram

Budapeszt jest w czołówce europejskich stolic, które bez cienia wątpliwości polecam na wszelkie wypady – w tym również we dwoje, również na Walentynki. Największe miasto Węgier zachwyca całym sobą już od pierwszego spotkania, które z dużym prawdopodobieństwem odbywa się podczas samego przeglądania fotografii w ramach planowania pobytu. Te najbardziej rozpoznawalne przedstawiają majestatyczne gmachy zamków i pałaców Budapesztu, olbrzymiej wielkości zdobione mosty nad Dunajem i stylowe kamienice z przełomu XIX i XX wieku.

gdzie pojechać na Walentynki

Stawiając w Budapeszcie pierwsze kroki, miasto wywołuje wrażenia jeszcze bardziej intensywne, oferując coraz to bardziej zachwycające widoki ze wzgórz czy podczas długich spacerów deptakami wzdłuż rzeki. Moje osobiste miejsca nie do pominięcia w Budapeszcie to przede wszystkim te wznoszące się po stronie Buda (każda okazja na trekking jest idealna!), czyli nocne światła miasta obserwowane z Baszty Rybackiej i panorama widoczna z góry Gellerta z Budynkiem Parlamentu, Mostem Elżbiety i Mostem Łańcuchowym w tle. To jednak również zwyczajny spacer bez mapy pomiędzy uliczkami i kamienicami po stronie Peszt. Tutaj przepiękne dziedzińce, wokół których na planie kwadratu wyrastają kamienice, otwierają się przed Wami niemal na każdym kroku, a zapach gulaszu, hummusu i falafelu prowadzi Was do tych najsmaczniejszych knajp w mieście.

gdzie pojechać na Walentynki

Dokładne adresy i miejsca, do których warto dotrzeć, znajdziecie w przewodniku po Budapeszcie: Budapeszt- przewodnik po sercu Węgier.


gdzie pojechać na WalentynkiJoanna i Krzysztof z bloga Idziemy Dalej

Podróżujemy we dwoje od kilku lat, korzystając z 26 dni przysługującego nam w każdym roku urlopu. Do tej pory udało nam się odwiedzić wspólnie 20 krajów i mamy nadzieję, że to dopiero początek naszej przygody. Chcemy zarazić wszystkich naszą pasją do podróżowania i pokazać jak piękny, interesujący i różnorodny jest świat!

Znajdziesz mnie tutaj: blog, fanpage, Instagram

Gdy Irmina zaprosiła nas do współpracy przy tekście o najlepszych destynacjach na Walentynki, pomyśleliśmy, że to temat zupełnie nie dla nas. Mimo że jesteśmy parą nie tylko w podróży, Walentynek nie obchodziliśmy nigdy, a wizja romantycznego wyjazdu do Paryża czy Wenecji to dla nas prawdziwy koszmar. Nie lubimy tłoku, komercji, obleganych przez turystów miejsc, a celem naszych podróży są zwykle mniej popularne kierunki. Puściliśmy więc wodze fantazji i po chwili w naszej głowie zrodził się plan doskonały. Alternatywa dla miast, które przychodzą do głowy w pierwszej kolejności gdy myśli się o romantycznym wyjeździe we dwoje. To musi być Szkocja! Kraina bajkowych krajobrazów, wzburzonego morza, porywistych wiatrów i opuszczonych zamków, które można w całości wynająć! Sprawa jest prostsza niż by się mogło wydawać: zamki znajdziecie na stronie Airbnb lub tu: https://www.celticcastles.com. Koszty są dość wysokie, ale w wersji budżetowej można (ostatecznie) wynająć pokój. Od czego są marzenia! Na jedną noc zamienić się w księżniczkę i zamieszkać w zamku ze swoim ukochanym rycerzem! W takiej scenerii zdecydowanie moglibyśmy celebrować święto zakochanych!


gdzie pojechać na WalentynkiMałgorzata Wojtyczka  z bloga Kadr pod Wiatr

Z wykształcenia jestem archeologiem i antropologiem. Z pasji fotografem i wiecznym włóczykijem.  Moje ulubione miejsca to te poza szlakiem. Dzikie, zapomniane, jeszcze nie odkryte.  Najpiękniejsze noclegi to te pod gwiazdami, najlepsza herbata to taka doprawiona popiołem z ogniska.  Lubię być blisko natury i prowadzić aktywne życie, czego idealne połączenie odnalazłam w podróżach i… survivalu 🙂

Znajdziesz mnie tutaj: blog, fanpage, Instagram

Erice  – perełka Sycylii Zachodniej

Gdy u nas za oknem plucha, tam kwitną migdałowce. Gdy my wciąż w grubych szalikach, tam wiosna w sercu i kwiatowych apaszkach. Trudno o romantyczne uniesienia, gdy wokół wciąż zimowa szaruga. Zupełnie inna atmosfera panuje w malutkim Erice mieszczącym się wysoko, na szczycie góry Mount San Giuliano.

gdzie pojechać na Walentynki

Miasteczku mgieł, kamiennych murów porośniętych zielonym mchem, wąskich uliczek i… Afrodyty. Sama nazwa miasteczka Erice wywodzi się od Eryx, imienia syna Afrodyty i mitycznego króla Butes.  Niegdyś było to święte miejsce poświęcone bogini miłości, gdzie znajdowała się świątynia Venus. Czyż nie idealne miejsce na walentynkową destynację?

Aktualnie jest to wyjątkowo spokojne miasteczko o niezwykłym uroku, starych murach pamiętających czasy antyku i burzliwej historii ziem włoskich. Będąc tam grzechem byłoby nie skosztować  dolci ericini – ciasteczek z migdałów i marcepanu, rodowodem sięgających arabskich tradycji kulinarnych, które mocno zaszczepiły się w deserowych specjałach Sycylii. Do tego filiżanka espresso lub aromatycznego cappucino i nic więcej do szczęścia już nie trzeba.

gdzie pojechać na Walentynki

Z zamkowych tarasów Castello di Venere roztacza się wspaniały widok na  morze, kolorowe saliny z charakterystycznymi wiatrakami, zielone wzgórza i leżące u stóp Erice, rybackie miasteczko Trapani. Gdy nacieszycie się malutkim, tajemniczym Erice, koniecznie zajrzyjcie do Trapani.  Nie jest to miejsce typowo turystyczne, nie ma tam szczególnych zabytków, czy intensywnego życia miejskiego.  Są tam za to najlepsze lody pistacjowe jakie w życiu jadłam,  mnóstwo klimatycznych zakamarków, ukrytych ogrodów,  uroczych kawiarni  i co najistotniejsze…  nieśpieszna, niezwykle relaksująca atmosfera.

gdzie pojechać na Walentynki

Rybacy plotkujący przy wspólnym rozplątywaniu sieci, malutki targ rybny ze świeżymi owocami morza, a turystów jak na lekarstwo (w każdym razie w sezonie zimowym). Wieczorem z kolei na Corso Vittorio Emanuele możecie spróbować  wybornego, sycylijskiego wina w jednej z lokalnych knajpek, udać się na romantyczny spacer promenadą w kierunku Villa Nasi, skąd rozciera się jeden z najlepszych widoków na zachód słońca w okolicy.

Aktualnie do Trapani najłatwiej i najtaniej dostać się liniami Ryanair z Wrocławia lotem do Palermo, skąd bezpośrednio z tamtejszego lotniska łapiemy autobus (ok. 10 € i 1h jazdy) kursujący prosto do Trapani.


gdzie pojechać na Walentynki

Zofia Jurczak z bloga Podróże po kulturze

Bloguję o podróżach (po Polsce, Europie oraz Japonii) i trochę też o kulturze. Uwielbiam muzea, kocham musicale (i operę też). Serduszko mocniej bije mi na widok street artu oraz ciekawej architektury (ze szczególnym uwzględnieniem modernizmu z dwudziestolecia międzywojennego). Wszędzie czytam, a podróże inspirują mnie do kolejnych lektury i vice versa literatura napędza mnie do kolejnych wyjazdów. I do zwiedzania miast tropem filmów i książek też.

Znajdziesz mnie tutaj: blog, fanpage, Instagram

Karlskrona

Walentynki… Czyli ma być romantycznie? W takim razie rejs promem do Szwecji pasuje jak bum-cyk-cyk. Sekwencja działań jest następująca:

Wieczorem wypływasz z Gdyni. Noc spędzasz na promie, w tico-romantico ciasnej kajucie. Warto dopłacić za luksus posiadania okna, bo widoki na ciągnącą się po horyzont wodę to coś wspaniałego. Nie szczędź też grosza na atrakcje na promie. Do wyboru jest okrętowe SPA, potańcówki oraz kilka restauracji (bufetów szwedzkich, precyzyjnie rzecz ujmując). O dziwo, na promie karmią naprawdę dobrze (te krewetki po dziś dzień śnią mi się w nocy).

gdzie pojechać na Walentynki

Nim się zdążysz obejrzeć już jest rano, a ty jesteś w Karlskronie – miasteczku stworzonym, aby spędzić w nim dzień w rytmie slow. Atrakcji do wyboru do koloru: (darmowy!) rejs po archipelagu, (darmowe!) Marinmuseum (z prawdziwym okrętem podwodnym, który zwiedza się również od środka, i w którym panuje miły półmrok, a miły półmrok sprzyja tête-à-tête), zabytkowa zabudowa portu (wpisana na listę UNESCO), dzielnica (mega instagramowych) kolorowych domków. I tak dalej, o wszystkich atrakcjach Karlskrony pisałam tutaj: Karlskrona w jeden dzień.

A po dniu pełnym wrażeń, siup promem do Polski. Następnego dnia rano meldujesz się z powrotem w Gdyni.


gdzie pojechać na WalentynkiOlga Stachowicz z bloga Olgusta

Żyję od podróży do podróży i ciągle zastanawiam się, jak sprawić, aby liczba dni urlopowych w mojej firmie wzrosła dwukrotnie. W najbliższym czasie zaplanowane kierunki podróży to Włochy (Cortina d’Ampezzo i Wenecja) oraz Portugalia (Porto). Jak nie podróżuję, to pracuję w reklamie i zajmuję się influencer marketingiem. W wolnym czasie oglądam seriale, eksperymentuję w kuchni i… planuję kolejne wyjazdy.

Znajdziesz mnie tutaj: blog, fanpage, Instagram

Gdybym mogła być mężczyzną jeden dzień, pewnie byłabym… supermenem” – śpiewała Kayah i podążając za jej słowami, próbując wcielić się w rolę faceta, który szuka inspiracji na walentynkową randkę i romantyczny wyjazd, szybciutko rozejrzałabym się za tanimi biletami do… Wenecji.

gdzie pojechać na Walentynki

To tutaj poczujecie się bohaterami włoskiego filmu miłości, gubiąc się w gąszczu uliczek czy płynąc wąskimi kanałami wenecką gondolą. Dla par szukających wrażeń mocniej kulturalnych czeka włoska architektura, malarskie dzieła Tycjana czy gotycka siedziba władców Wenecji, Pałac Dożów. Jeśli nie odnajdujecie się w żadnej z tych kategorii, pozostaje Wam tylko usiąść w klimatycznej restauracji, zamówić swoją ulubioną pastę & pizzę, kieliszek dobrego wina i nawet milczeć w pięknych okolicznościach weneckiej scenerii.

gdzie pojechać na Walentynki

Znudzeni (jeśli to możliwe!) punktem docelowym powinni się także udać na najbardziej kolorową wyspę na Lagunie Weneckiej – Burano, która jest moim ulubieńcem, a więcej o niej przeczytajcie tutaj: Burano, Wenecja.


gdzie pojechać na WalentynkiIrmina Liczbik z bloga Na Pokładzie Życia

Jestem autorką bloga, którego właśnie czytasz:) To za moją sprawą czytasz ten wpis. Miłość do podróży odkryłam dwa lata temu, kiedy wyjechaliśmy z Lubym do Korei Południowej. Odtąd podróżuję regularnie dzieląc się z czytelnikami wszystkim- od praktycznych informacji, przez wzloty i upadki. Szczerze i bez ściemy- to moje hasło przewodnie. Robię zdjęcia telefonem.

Znajdziesz mnie tutaj: blogfanpejdżInstagram

Gdzie pojechać na Walentynki? Mam dla was trzy propozycje, w zależności od budżetu oraz mobilności. Dwie opcje spędzenia Walentynek w Polsce i jedną propozycję wyjazdu za granicę. Wszystkie proponowane miejsca są przeze mnie sprawdzone osobiście:)

gdzie pojechać na Walentynki

Pierwsze z nich, to położona pośrodku niczego Grenlanda. Piękne miejsce, które zachwyciło nas do tego stopnia, że dwa tygodnie po pierwszej wizycie, ponownie nas tam zawiało. Grenlanda to połączenie wypoczynku na łonie natury oraz wypoczynku w “czterech ścianach”- można zarezerwować domek z sauną i mini siłownią.

Kliknij na obrazek, aby dowiedzieć się więcej.

gdzie pojechać na Walentynki

Druga propozycja do Willa Pastel w Białymstoku. Klimatyczne wnętrza, pokoje w atrakcyjnych cenach oraz sauna. Z zewnątrz willa wygląda klockowato, ale nie dajcie się zwieźć pozorom- w środku to perełka. Zresztą spędziliśmy tam któregoś razu Sylwestra, a to już mówi samo za siebie.

Kliknij na obrazek, aby dowiedzieć się więcej.

gdzie pojechać na Walentynki

I ostatnie miejsce na udane Walentynki, czyli wyjazd do Wilna. Co tam robić? Zwiedzać i przygotować się na malownicze zachody słońca. Propozycja Walentynek w Wilnie, to opcja dla osób, które chcą się skupić na aktywnym spędzaniu czasu i nie straszne im chłody.

Kliknij na obrazek, aby dowiedzieć się więcej.

GDZIE POJECHAĆ NA WALENTYNKI?
PODSUMOWANIE

Gdzie więc wybrać się na Walentynki? Najlepiej w miejsce na myśl którego wasze serca biją szybciej. Banał, ale w końcu to czas zakochanych. Macie do wyboru zarówno budżetowe atrakcje jak i opcje bardziej luksusowe. Niezależnie od wyboru, niech to będzie czas spędzony razem. Bo w końcu czy to Polska czy za granica, dotyk dłoni ukochanej osoby jest równie ciepły i ważny.

Dziękuję serdecznie wszystkich blogerom, którzy wzięli udział w dzisiejszym wpisie i podzielili się swoimi propozycjami.

Masz już swój walentynkowy typ?

Trzymaj się ciepło,
Irmina

Autor: Irmina

Na pokładzie życia jest się tylko raz, więc nie ma innej opcji – ta podróż musi być ekscytującą przygodą! Staram się o tym pamiętać planując kolejne wyprawy, wyszukując odpowiednią muzykę na drogę czy robiąc zdjęcia. Z wykształcenia jestem anglistką, a moim marzeniem jest... przytulenie koali:) Staram się dzielić z moimi czytelnikami wszystkim tym, co dobre. Wierzę, że im więcej od siebie dajemy tym jesteśmy bogatsi wewnętrznie.

18 przemyśleń nt. „GDZIE POJECHAĆ NA WALENTYNKI? BLOGERZY PODRÓŻNICZY POLECAJĄ”

  1. Marysia mówi:

    Marzy mi się Paryż albo Budapeszt, ale mój facet to średnio domyślny jest w tych sprawach, więc pewnie na marzeniach się skończy.. Ja mu chciałam wykupić romantyczny lot balonem dla dwojga ale ceny mnie przeraziły i kupiłam voucher na lot w tunelu aerodynamicznym w Wielkopolsce . Myślę , że to też ciekawa przygoda będzie nigdy w takim miejscu nie latał

    1. Irmina mówi:

      Lot w tunelu aerodynamicznym? Super, nie dość, że oryginalnie, to jeszcze ciekawie:)
      To może napisz list do św. Walentego i zostaw na łóżku?;) Taka mini sugestia, a może zadziała…

  2. Ewelina mówi:

    Ale fajnie przeczytać propozycje innych! Strasznie się cieszę, że mogłam wziąć udział w akcji ? pozdrowienia i do usłyszenia!

    1. Irmina mówi:

      Dzięki jeszcze raz za udział i do usłyszenia:)

  3. No proszę, pojawił się pomysł, który dosłownie kilka dni temu i u nas w domu zakiełkował 🙂 O ile w pierwszej chwili nocleg na szkockich włościach zamkowych wywołał we mnie niewypowiedziany zachwyt, o tyle kilka minut później pojawiła desperacka myśl “W co ja się ubiorę?!” Jako, że jeansy i treki średnio pasują księżniczkom, a eleganckich ciuchów u mnie jak na lekarstwo to pomysł pozostał póki co w zawieszony ;).

    Jest z czego wybierać, naprawdę ciekawie wyszło to zestawienie 🙂

    1. Irmina mówi:

      Haha, no tak, z ubraniami może być problem, ale z drugiej strony, to romantyczna przygoda sama w sobie:)
      Tyle ciekawych propozycji, teraz dylemat, którą zrealizować;)

  4. W Budapeszcie byłam w podróży poślubnej, więc potwierdzam, to bardzo romantyczny kierunek 🙂 A gdybym miała wybrać jedną z powyższych propozycji, to zdecydowanie pocałunek pod zorzą polarną w Islandii 😀 Oj, chciałabym! 🙂

    1. Irmina mówi:

      W Budapeszcie? To musiała być piękna podróż:)
      Tak, też bym taką Islandią nie pogardziła;)

  5. Cudny kolaż! Szczerze, to każde z tych miejsc chętnie bym odwiedziła, choć oczywiście ukochany Edynburg najchętniej! ♥
    Gratuluję efektu! :))

    1. Irmina mówi:

      Mam dokładnie to samo- nic tylko kupować bilety i odwiedzać;)
      Dzięki za wzięcie udziału w akcji:)

  6. Olgusta mówi:

    Ta podkarpacka sielanka mnie zaintrygowała… 🙂
    Jeszcze raz dzięki za możliwość bycia w tak elitarnym gronie ludzi, którzy żyją i oddychają podobnie jak ja 🙂
    Buziaki i cudownych Walentynek <3

    1. Irmina mówi:

      Polecam, kameralnie i przytulnie:)
      Wzajemnie, udanych Walentynek!

  7. Paulina mówi:

    Ten wpis to istne kompendium wiedzy i możliwości dla wszystkich zakochanych i spragnionych podróży ?Tyle świetnych miejsc, aż chce się wyruszać w podróż ?
    Dzięki, zeoglam napisać kilka słów o mojej Warszawie ??

    1. Irmina mówi:

      Prawda? Nogi same chodzą;)
      Dzięki również, fajnie, że dołączyłaś do współpracy:)

  8. Ależ tu inspiracji! Swój typ mam już zapisany i oznaczony jako “do zrealizowania” może nawet jeszcze szybciej niż 14 lutego. 🙂

    1. Irmina mówi:

      W takim razie trzymam mocno kciuki!:)

  9. Ależ zestawienie :), pomijając Walentynki chciałoby się odwiedzić przynajmniej część z tych miejsc. Brawo 🙂

    1. Irmina mówi:

      Zdecydowanie jest moc:) Haha, przy zbieraniu wszystkiego “do kupy” doszłam do tego samego wniosku. Nic tylko kupować bilety i wio:))
      Dzięki jeszcze raz za wasz wkład w powstanie wpisu!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *