GDZIE ZJEŚĆ W ŁODZI: 7 PRZEŻYĆ KULINARNYCH WARTYCH GRZECHU

Gdzie zjeść w Łodzi

Szukasz informacji, gdzie zjeść w Łodzi? Daj się porwać w kulinarną podróż pełną przeżyć wartych grzechu. Czytaj dalej i dowiedz się co, jako rodowita Łodzianka, polecam zjeść w Łodzi. Mówię tylko i wyłącznie o daniach zjedzonych przeze mnie osobiście.

Jestem z Łodzi i nie wstydzę się tego. Co więcej, uważam, że Łódź to idealna destynacja na podróżniczy weekend. Nie tylko ze względu na łódzkie atrakcje, ale również ze względu na jedzenie.

Dzisiaj zapraszam cię w podróż kulinarną po Łodzi. Opowiem ci co i gdzie warto zjeść podczas pobytu w Łodzi. Wszystkie wymienione poniżej dania polecam z czystym sercem. Dlaczego? Próbowałam ich na własnych kubkach smakowych;)

Ten post jest wynikiem moich kulinarnych poszukiwań w Łodzi i dzisiaj podzielę się z tobą samymi delicjami. To co? Jemy!

GDZIE ZJEŚĆ W ŁODZI
7 PRZEŻYĆ KULINARNYCH WARTYCH GRZECHU

Gdzie zjeść w ŁodziZdjęcie ukazujące w jakim byłam stanie po zjedzeniu każdego z poniższych dań

1. Śniadanie w restauracji Breadnia

Adres: Piotrkowska 86, Łódź
Przedział cenowy omawianych dań: 20-25 zł

Nie raz byłam już w Breadni i muszę przyznać, że śniadanie tam prawie zawsze kończy się moim zadowolonym mruczeniem. Zestawów jest tyle, że głowa mała, a i porcje zaspokoją największych głodomorów. To pierwsze miejsce do którego się udaję, kiedy zastanawiam się, gdzie zjeść dobre śniadanie w Łodzi.

Szczególnie polecam twojej uwadze dwa zestawy. Uwaga! Celowo nie podaję składu- co jakiś czas się zmienia, więc jak już będziesz w Breadni, to sprawdź dwa razy jakie są składniki twojego zestawu śniadaniowego.

a) Śniadanie greckie

Gdzie zjeść w Łodzi

b) Śniadanie amerykańskie

Gdzie zjeść w Łodzi

2. Chaczapuri i pierożki w Gruzińskim Bistro

Adres: Piotrkowska 10, Łódź
Przedział cenowy omawianych dań: 17-27 zł

Od razu uprzedzam, że są to dość specyficzne dania, więc jeśli należysz do osób ceniących sobie głównie znajome smaki, to odpuść. Możesz się rozczarować.

Ze swojej strony mogę cię zapewnić, że zarówno pierwsza jak i druga propozycja jedzenia są warte grzechu. Dlaczego tak uważam? Właśnie ze względu na wspomniane „inne smaki”. Także jeśli lubisz bardziej orientalne klimaty, to polecam ci spróbować:

a) Chaczapuri Imeretyńskie – tradycyjny wytrawny placek drożdżowy z pieca wypełniony gruzińskim serem i posypany granatem

Gdzie zjeść w Łodzi

b) Gruzińskie chinkali – 5 tradycyjnych pierożków wypełnionych mięsem wieprzowo-wołowym, bulionem w środku i świeżą kolendrą

Gdzie zjeść w Łodzi

3. Burgery w Bobby Burger

Adres: Drewnowska 58, Łódź (Manufaktura)
Przedział cenowy omawianych dań: 16-25 zł

Przyznaję, unikałam tego miejsca. W sumie nie wiem dlaczego, ale nie spodziewałam się tutaj żadnych kulinarnych uniesień. A jednak, jakże się myliłam. Obydwa burgery, które zamówiliśmy, to był totalny sztos. Trochę się obawiałam wersji wege. I co? Zanim się obejrzałam, już burger trawił się w moim brzuchu. Brawo Bobby Burger!

a) Sezonowy burger Sex Appear – bułka brioche, wołowina, ser american, bekon, sałata, czerwona cebula, ogórki konserwowe, świeża gruszka, sos musztardowo-gruszkowy

b) Wege burger Grażyna – bułka brioche, kotlet dyniowo-serowy, szczypiorek, grillowana marchewka, czerwona cebula, sałata, majonez cytrynowy, cytrusowy sos sojowy z miodem

Gdzie zjeść w Łodzi

Dodam, że jedliśmy tam również dobre frytki. Jedyne, co mnie zawiodło, to… lemoniada podana w jednorazowym plastikowym kubku. Kiepskie rozwiązanie w świetle ostatnich doniesień dotyczących ekologii.

4. Buddha bowl w Tel Aviv Urban Food

Adres: Piotrkowska 122, Łódź
Przedział cenowy omawianych dań: 26 zł

Złotko ty moje, jeśli masz wybrać jedno miejsce w Łodzi, gdzie warto zjeść, to wybierz Tel Aviv Urban Food. Kurza stopa, buddha bowl w ich wykonaniu po prostu powaliło moje kubki smakowe na kolana.

Nie wspomnę już o marketingu w tej restauracji. Kłaniam się nisko osobie, która projektowała zarówno menu jak i całą identyfikację wizualną. Uśmiałam się, że hej. Zresztą przekonasz się sam/a.

Nie wiem co mam wziąć Bowl – falafele, szawarma, buraki balsamico, biała rzodkiew, ogórek, pomidor, czerwona cebula, hummus, mieszanka sałat, multigrain (quinoa, soczewica, ryż), winegret

Gdzie zjeść w Łodzi: Tel Aviv Urban Food

Do picia polecam lemoniadę pietruszkową (12 zł).

5. Naleśniki w Manekinie

Adres: 6 sierpnia, Łódź
Przedział cenowy omawianych dań: 10-25 zł

Jeśli do tej pory nie doszły cię słuchy o naleśnikach w Manekinie, to najwyższy czas to zmienić. Jadłam tam już tyle razy, że nie zliczę. Zarówno słodkie jak i wytrawne opcje dają radę. Zresztą wystarczy spojrzeć na kolejki, które codziennie ustawiają się pod Manekinem w czasie obiadu. To mówi samo za siebie.

Gdzie zjeść w Łodzi

6. Panna Cotta w Zielona Restauracja Wegańska i Wegetariańska

Adres: Drewnowska 58, Łódź (Manufaktura)
Przedział cenowy omawianych dań: 18 zł

To moje niedawne odkrycie. Jaka ta panna cotta jest pyszna! Za takie doznania kulinarne jestem w stanie przymknąć oko na cenę deseru. Jeżeli również smak panna cotty nie jest ci obojętny, to skieruj swoje kroki właśnie tutaj. Nie pożałujesz.

Panna Cotta z białą czekoladą z musem malinowym

Gdzie zjeść w Łodzi

7. Lody w Łodziarni Lody Na Okrągło

Adres: Sienkiewicza 13
Przedział cenowy omawianych dań: od 4 zł (jedna gałka)

Gdzie zjeść lody w Łodzi? Oczywiście w Lody na Okrągło na ulicy Sienkiewicza. Obżerałam się tam w tamtym roku, obżeram się i w tym. Codziennie Łodziarnia Lody Na Okrągło serwuje inne wariacje smakowe godne grzechu. Może nie widać tego na zdjęciu, ale porcje serwują solidne (bierz lody w wafelku!). Polecam z czystym kulinarnym sercem.

Gdzie zjeść w Łodzi

GDZIE ZJEŚĆ W ŁODZI
SMACZNEGO!

I jak? Mam nadzieję, że narobiłam ci niezłego smaka na kulinarną podróż po Łodzi. Teraz już wiesz gdzie zjeść w Łodzi także z głodu nie padniesz:) Niezależnie od tego czy planujesz wizytę w Łodzi przejazdem czy na dłużej- gorąco zachęcam cię do spróbowania któregoś z opisanych przeze mnie dań. Zdecydowanie są warte grzechu i skutecznie umilą ci pobyt w Łodzi.

Gdzie zjeść w Łodzi

A może masz jakieś swoje typy smacznego jedzenia w Łodzi? Pomóż innym i podziel się swoją wiedzą w komentarzach.

Trzymaj się ciepło,
Irmina

Podobał ci się wpis? Nie bądź zgredek, pozostaw ślad po sobie w postaci lajka czy komentarz. Udostępnij wpis innym, niech też poczują smak podróżniczej przygody👣

ZOBACZ TEŻ:

6 myśli na temat “GDZIE ZJEŚĆ W ŁODZI: 7 PRZEŻYĆ KULINARNYCH WARTYCH GRZECHU

    1. Kurza stopa, to rzeczywiście gimnastyka, ale myślę, że coś tam byś dla siebie znalazła- w Łodzi jest coraz więcej restauracji, które biorą pod uwagę różne alerge etc. 🙂

  1. Zgadzam się z wieloma Twoimi propozycjami, ale…
    Od siebie dodam: Whiskey in the Jar w manufakturze – pyszne żeberka wołowe, fajne Jar’y (drinki głównie oparte na whiskey, ale i z innych alkoholi jak i bezalkoholowe), ciekawe burgery. Bubamara – również manufaktura, jedzenie chorwackie. Pozytywka – genialne naleśniki. Nie porównuje ich do manekina, bo w manekinie nie miałem przyjemności ich jeść. Jeżeli zachaczasz o lody to na pewno Lody na Złotnie – genialne lody włoskie, codziennie inne smaki. Jak dobrze pogadasz to umówisz się z właścicielką na konkretny dzień na Twój ulubiony smak!!!!! Zielona w manufakturze padła u Ciebie w kontekście panna cotty – polecam spróbować pysznego spagetti z cukini, super frytek z batata i kilku innych pozycji. Ale ile ludzi tyle smaków. Teraz wybieramy się do gruzińskiego bistro i w planach gofry bąbelkowe na Nawrot 🙂

    1. Whiskey in the Jar- już nie raz o nich słyszałam, czas przetestować na własnych kubkach smakowych:) Jeśli chodzi o Pozytywkę, to byłam dwa razy i niestety za każdym razem było słabo… Nie wspomnę już co usłyszałam jak powiedziałam, że szpinak w naleśnikach niedoprawiony;) Cieszę się jednak, że tobie się poszczęściło:D
      Smacznego, oby wszystko okazało się przepyszne!:)

Dodaj komentarz