OBUDŹ W SOBIE DZIECKO W 4 PROSTYCH KROKACH I ZDYSTANSUJ SIĘ OD PROBLEMÓW ŻYCIA CODZIENNEGO

Zapewne większość z was kojarzy książkę “Obudź w sobie olbrzyma”, a przynajmniej kojarzy tę frazę. W pewnym momencie naszego życia przychodzi czas, kiedy coraz częściej od bliskich nam osób słyszymy:
  • Nie zachowuj się jak dziecko
  • Bądź poważny
  • Jesteś za stary/stara na takie rzeczy itd. itd.
I nieważne czy mamy 20, 40 czy 60 lat – według prawa jesteśmy pełnoletni, t.j. dorośli i tak też należy się zachowywać. Zawsze. Być odpowiedzialnym, poważnym i racjonalnym. Macie czasami tego dość? Ja tak.
szczęście

 

Dlatego dzisiaj chciałabym porozmawiać z wami o tym, jak obudzić w sobie dziecko, jak zdystansować się od problemów życia codziennego i choć na chwilę poczuć radość z małych rzeczy. Oczywiście, że są ludzie, którzy z natury mają pozytywne podejście do życia, ale usposobienie, a nasze małe “wewnętrzne dziecko”, to dwie różne sprawy. Tutaj chodzi o zapomnienie o problemach, chwilowe “wymazanie” z myśli naszej przeszłości i rozmyślań o przyszłości.
Bycie tu i teraz.
szczęście
Obudź w sobie dziecko w 4 prostych krokach:
  1. Wejście w rolę. Może zabrzmi to śmiesznie, ale żeby obudzić nasze “wewnętrzne dziecko” dobrze będzie zacząć zachowywać się jak dziecko. Zapomnij ile masz lat. Pośpiewaj rymowanki, które znasz z dzieciństwa, przeczytaj ulubioną bajkę. Mówienie do siebie też jest wskazane. Staraj się być wiarygodny będąc dzieckiem.
  2. Zrób coś, czego teraz już nie robisz. Może będzie to pójście na sanki, jazda na łyżwach, a może kolorowanki? Wybór czynności zależy od ciebie. Baw się, ciesz się z tego tu i teraz, i nie oglądaj na innych. To twoja chwila i nikt nie może ci tego zepsuć.
  3. Pozwól sobie na bycie kreatywnym. Dzieci są bardzo kreatywne. Kto z nas nie pisał wierszy, opowiadań, piosenek będąc dzieckiem? Kto nie rysował wróżek, potworów i zwierzątek z bajek? Spróbuj coś stworzyć tak jak robiłeś/robiłaś to w dzieciństwie. Na początku pewnie będzie ci trudno, ale to nieważne. Ważne jest by zacząć. I nie przejmuj się, że wychodzą z tego bazgroły czy błahe zdania, dziecko się tym nie przejmuje, ono cieszy się z procesu tworzenia:)
  4. Zaangażuj się na 100%. Jeżeli już postanowisz obudzić w sobie dziecko, nie wychodź z roli z byle powodu. Wycisz telefon. Wyłącz komputer. Zapewne na początku będziesz się czuć nieswojo, ale to uczucie minie. Uwierz mi, nie będziesz żałować!
Mam nadzieję, że uda wam się obudzić w sobie dziecko i dzięki temu, choć na chwilę, odciąć się od trudów dnia codziennego.
szczęście
Dajcie znać, jakie wy macie sposoby na taki duchowy “reset”:)
Trzymajcie się ciepło,
Irmina

Autor: Irmina Liczbik

Z wykształcenia jestem anglistką, uwielbiam ser camembert, nie maluję paznokci w podróży (po co marnować czas?) i robię zdjęcia telefonem (również te na bloga). Od 2016 roku jestem blogerką podróżniczą i właścicielką Na Pokładzie Życia- łajby napędzanej podróżniczymi marzeniami. Tutaj nie ma ściemy czy rzygania tęczą, a jedynie prawda- jeśli szukasz szczerości, to jesteś w dobrym miejscu. Witaj Na Pokładzie Życia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *