Z PAMIĘTNIKA POLKI W ANGLII #3: DEKORACJE ŚWIĄTECZNE I MOJA BOHATERKA

Święta zbliżają się wielkimi krokami i widać to w co drugim angielskim domu- lampki, renifery, choinki. Wszystko cieszy oczy i skłania do przemyśleń.

ŚWIĘTA W ANGLII

W tym roku spędzam święta w Anglii. Jak wszystko, ma to swoje plusy i minusy. Przy stole wreszcie będą siedzieć bliskie mi osoby z którymi nie dzieliłam się opłatkiem szmat czasu.

Anglia dekoracje świąteczne

Będzie też kogoś brakować.

Osoby, która zawsze jest przy stole.

Anglia dekoracje świąteczne

Przechadzając się wieczorem, patrząc na piękne ozdoby świąteczne- te minimalistyczne i te na bogato, zastanawiam się czy ktoś również w tym roku jest w tak samo dziwnej sytuacji jak ja.

Z jednej strony cieszy się, że wreszcie ma okazję na spędzenie świąt z dawno niewidzianymi osobami, z drugiej zastanawia się jak to będzie skoro tej jednej, tak ważnej osoby, nie będzie.

Anglia dekoracje świąteczne

I choć wiem, że ta osoba robi dobrze dążąc do własnych celów, że jest zadowolona, to jednak wciąż chodzi mi po głowie jedno pytanie.

Czy dam radę cieszyć się w pełni świętami bez niej?

Anglia dekoracje świąteczne

MOJA BOHATERKA

Jestem z niej dumna, że jest teraz gdzie jest i trzymam mocno za nią kciuki, ale będzie mi jej brakować.

Już mi jej brakuje.

Wiem też, że będzie czytać ten tekst.

I dlatego właśnie postaram się z całych sił by jednak z uśmiechem spędzać te święta w gronie najbliższych.

Dla niej.

Dla mojej bohaterki.

Anglia dekoracje świąteczne

***

Dzisiaj daruję sobie pytanie na koniec. Wyszedł z tego bardzo osobisty wpis mimo świątecznych dekoracji. Dlatego pisz o czym chcesz. Czy cieszą cię święta czy nie, czy zajadasz się piernikami, a może czekasz na zupę grzybową?

Tak czy siak, życzę ci spokojnych i rodzinnych świąt, spędzonych w gronie tych, których kochasz. W gronie w którym chcesz spędzić święta, a nie w którym musisz, bo tak wypada. Niech te święta będą dla ciebie czasem przemyśleń, ciepła domowego i smacznych pierogów.

Dziękuję ci, że jesteś Na Pokładzie Życia.

Wszystkiego dobrego,
Irmina

PS: Obecnie przygotowuję dla ciebie poradnik o work&travel. Daj znać czy masz jeszcze jakieś pytania odnośnie tego typu wyjazdów:)

Podoba ci się wpis? Nie bądź małpa i daj łapkę w górę/udostępnij wpis, przecież wiem, że tam jesteś;) Polajkuj fanpejdża bloga i zaobserwuj mnie na Instagramie. Dla ciebie, to klik i już, a dla mnie sygnał, że wszystko jest ok i nie gadam do samej siebie:D

ZOBACZ TEŻ:

Autor: Irmina

Na pokładzie życia jest się tylko raz, więc nie ma innej opcji – ta podróż musi być ekscytującą przygodą! Staram się o tym pamiętać planując kolejne wyprawy, wyszukując odpowiednią muzykę na drogę czy robiąc zdjęcia. Z wykształcenia jestem anglistką, a moim marzeniem jest... przytulenie koali:) Staram się dzielić z moimi czytelnikami wszystkim tym, co dobre. Wierzę, że im więcej od siebie dajemy tym jesteśmy bogatsi wewnętrznie.

5 przemyśleń nt. „Z PAMIĘTNIKA POLKI W ANGLII #3: DEKORACJE ŚWIĄTECZNE I MOJA BOHATERKA”

  1. Dekoracje są przepiękne, ale masz rację, cięzko cieszyć się z tych cudownych świąt, gdy nie ma obok tej ważnej, bliskiej osoby. Mam jednak nadzieję, że na ile się dało – święta spędziłaś uroczo i cudownie.

  2. lawyerka mówi:

    Mam nadzieję, że jednak, mimo wszystko Święta upłynęły Ci w przyjemnej atmosferze i nie były smutne!

  3. Mom on top mówi:

    Uwielbiam świąteczne dekoracje, my wczoraj podziwialiśmy je w Zakopanym 🙂

    1. Ale fajnie, może też kiedyś będę miała taką okazję:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *