Podróże, PORADY

PRACA NA ETAT VS. SPEŁNIANIE PODRÓŻNICZYCH MARZEŃ: SPRAWDZONE PORADY JAK PODRÓŻOWAĆ SPRYTNIEJ

Praca na pełen etat vs. spełnianie podróżniczych marzeń: sprawdzone porady jak podróżować sprytniej

Zastanawiasz się jak pogodzić pracę na pełen etat ze spełnianiem podróżniczych marzeń? Co zrobić, aby podróżować więcej mimo ograniczonego urlopu? Czytaj dalej i dowiedz się jakie są moje sprawdzone porady na sprytniejsze podróżowanie przy pracy na pełen etat.

Ten artykuł to efekt analizy odpowiedzi obserwatorów Na Pokładzie Życia na Instagramie oraz fanpejdżu. Cykl o pokonywaniu przeszkód w spełnianiu podróżniczych marzeń narodził się po prostu z zapotrzebowania na tego typu porady.

Postanowiłam zebrać całe moje i Lubego doświadczenie (w końcu to już 4 lata odkąd zaczęliśmy podróżować) i podzielić się nim z czytelnikami/obserwatorami.

Jeżeli lubisz oglądać wideo, to zachęcam cię do obejrzenia filmiku w którym dokładnie omawiam jak radzimy sobie z pogodzeniem pracy na pełen etat vs. podróżowaniem.

Jeżeli jednak wolisz czytać, poniżej znajdziesz transkrypcję. Oczywiście odpowiednio dostosowaną do czytania.

UWAGA! Pod koniec tego artykułu, wymieniam działanie, którego nie ujęłam w samym wideo, ale również z tego sposobu czasem korzystamy.

To co? Gotowy/a na poznanie sposobów na pogodzenie pracy na pełen etat ze spełnianiem podróżniczych marzeń?

Lecimy z tym koksem!

PRACA NA ETAT VS. SPEŁNIANIE PODRÓŻNICZYCH MARZEŃ: SPRAWDZONE PORADY JAK PODRÓŻOWAĆ SPRYTNIEJ

TRANSKRYPCJA

Dzień dobry Załogo. Jakiś czas temu spytałam was na Instagramie i fanpejdżu dlaczego nie spełniacie swoich podróżniczych marzeń. Dzisiaj chciałabym skonfrontować się z waszymi obawami czy przeszkodami dotyczącymi spełniania podróżniczych marzeń i doradzić wam, pomóc w pokonaniu tych przeszkód.

Wypisałam sobie 10 głównych powodów, przejdziemy sobie przez nie po kolei [kolejne powody omawiam w dalszych częściach serii, w tym wideo skupiam się na pracy na pełen etat].

Zanim zaczniemy, na wszelki wypadek przedstawię się, gdyby ktoś był tu po raz pierwszy.

Witaj, nazywam się Irmina i od 4 lat prowadzę bloga podróżniczego Na Pokładzie Życia, czyli łajbę napędzaną podróżniczymi marzeniami. Dzielę się swoją wiedzą, piszę dla was przewodniki i doradzam jak tanio podróżować, a przede wszystkim, jak w ogóle zabrać się za to podróżowanie tak, aby odnaleźć w sobie odwagę.

Przejdźmy do pierwszej przeszkody w spełnianiu podróżniczych marzeń.

PRACA NA PEŁEN ETAT

Praca na pełen etat, to jest taki aspekt, która w sumie prawie każdemu wydaje się, że jest przeszkodą. Czy rzeczywiście jest przeszkodą?

Polemizowałabym.

Dlaczego? Sama pracuję na pełen etat, a jednak mimo wszystko, jak widzicie, dosyć często podróżujemy z Lubym.

Jak więc możecie sprytnie ogarnąć temat pracy na pełen etat vs. podróżowania?

PRACA NA PEŁEN ETAT VS. PODRÓŻOWANIE: ZMIANA PERSPEKTYWY

Pierwsze pytanie jakie warto sobie zadać, to zdecydowanie…

Czy rzeczywiście to jest problem, że pracuję na pełen etat?

W końcu, żeby podróżować potrzebujecie pieniądze, a pieniądze trzeba jakoś zarobić.

Warto czasem spojrzeć na aspekt pracy na pełen etat z tej drugiej perspektywy, na zasadzie: hej, no dobra, mam ten urlop ograniczony, może nie jeżdżę tak często jak chcę, ale jeżdżę, bo zarabiam.

W tym przypadku, traktowałabym pracę na pełen etat jako środek do celu, a nie przeszkodę.

Mnie osobiście bardzo takie podejście pomogło. Widzę możliwości zamiast ogarniczeń.

PRACA NA PEŁEN ETAT VS. PODRÓŻOWANIE: OKREŚLENIE KIERUNKU

Wszystko zależy również od tego, gdzie chcecie podróżować.

Jeżeli głównie marzą wam się podróże czy to w Polsce czy w Europie, np. Grecja, Malta etc., to sytuacja jest dosyć prosta- wyjeżdżacie na weekendy bądź też łączycie święta z urlopem dzięki czemu macie jeszcze więcej dni do wykorzystania w roku na wojaże.

Jeżeli chodzi o takie kierunki jak Azja czy Ameryka- rzeczywiście tutaj trzeba trochę bardziej pokombinować, natomiast nie jest niemożliwe o czym zaraz wam opowiem.

PRACA NA PEŁEN ETAT VS. PODRÓŻOWANIE: NADGODZINY

Co ja robię, żebyśmy mogli więcej podróżować, i co również Luby robi, to po pierwsze: jeżeli jest taka możliwość, pracujemy więcej po prostu.

Zostajemy na nadgodziny i później zamiast brać za nie wynagrodzenie, to odbieramy je sobie w terminie, kiedy akurat mamy wyjazd.

Dzięki temu ani pracodawca nie traci, bo robota tak czy siak jest zrobiona i my również zyskujemy, bo mamy więcej czasu na podróże tzn. w ciągu roku możemy sobie pozwolić na więcej dłuższych wyjazdów.

PRACA NA PEŁEN ETAT VS. PODRÓŻOWANIE: PRACA ZDALNA

Praca zdalna- jest to też jakaś opcja chociaż pewnie dość abstrakcyjna jak człowiek pracuje na pełen etat cały czas:)

Są jednak takie zawody, kiedy ta praca zdalna może wchodzić w grę. Pozostaje kwestia ogrania takiego rozwiązania i tak pokierowania rozmowy z szefem czy szefową, by przychylili się do waszej propozycji.

Na początku, proponuję rozmawiać o możliwości pracy zdalnej np. raz w tygodniu, zamiast o całym tygodniu. Czyli raz w tygodniu jedziecie gdzieś, z tego miejsca pracujecie, a później sobie zwiedzacie.

Z czasem, możecie powoli poszerzać zakres pracy zdalnej na kolejne dni.

PRACA NA PEŁEN ETAT VS. PODRÓŻOWANIE: PRACA W WEEKENDY

Jak pewnie już zauważyliście, akurat tanie bilety lotnicze często są w tygodniu. Mniejsza sprzedaż, więc trzeba jakoś te bilety upchnąć.

Jeśli macie chrapkę na lot w tygodniu, to pomyślcie o pracy w weekendy.

Może macie taką możliwość, żeby przykładowo poniedziałek odrobić wcześniej w sobotę? Czyli od poniedziałku do soboty idziecie do pracy i później np. niedzielę i poniedziałek macie wolne.

PRACA NA PEŁEN ETAT VS. PODRÓŻOWANIE: ŁĄCZENIE URLOPU ZE ŚWIĘTAMI

Łączenie urlopu ze świętami– to jest w ogóle coś takiego, co przecież u nas w Polsce dosłownie kwitnie. Jak macie koniec roku i włączycie wiadomości, to temat pojawiający się non stop, to właśnie wskazywanie jakie święta będą kiedy i które dni należy zarezerwować na urlop, żeby mieć cieszyć się wolnym dłużej.

Zdaję sobie sprawę, że w pewnych przypadkach wiąże się to również z tym, że musicie wytłumaczyć rodzinie, że jednak święta czy Wielkanoc chcielibyście gdzieś wyjechać. Jeżeli jednak spędzacie z rodziną fajnie czas poza świętami i rzeczywiście ta relacja jest dobra, to myślę, że tutaj nie będzie przeciwwskazań (przy oczywiście rozsądnej argumentacji).

My z tej opcji bardzo często korzystamy i jak na razie nikt śmiertelnie się nie obraził:)

Pamiętajcie jednak, że przecież święta ustawowo wolne od pracy, to nie tylko Wielkanoc czy Boże Narodzenie. Przejrzyjcie kalendarz na przyszły rok i poszukajcie innych świąt. Polecam z góry ustalić sobie, które dni was interesują, w których chcecie wyjechać i tego się trzymać- będzie wam po prostu łatwiej.

[gadanko o tym jak się rozgadałam i że trzeba będzie ciąć:D)

PRACA NA PEŁEN ETAT VS. PODRÓŻOWANIE: PODSUMOWANIE

Podsumowując: przede wszystkim, proszę się Załogo zastanowić czy rzeczywiście ta praca na pełen etat, to jest taki problem. Czy jest to rzeczywiście dla was jakaś przeszkoda czy trochę tak sobie, wiecie, usprawiedliwionko z tego robicie i zamiast podróżować, to narzekacie, że pracujecie na pełen etat.

Po drugie, warto rozważyć powolne wejście w tryb pracy zdalnej. Polecam jednak robić to stopniowo, chyba że totalnie chcecie zmienić zawód, to feel free.

Jeżeli nie, to może zacznijcie od propozycji jednego dnia pracy zdalnej, później drugiego dnia, trzeciego dnia etc. Dzięki stopniowej zmianie będziecie mieli możliwość udowodnienia, że ta praca zdalna może mieć ręce i nogi. Wiadomo, na ten moment w Polsce to nie jest to jeszcze takie popularne rozwiązanie i wielu pracodawców wciąż nieufnie do tego podchodzi, więc trzeba trochę bardziej się nagimnastykować.

Po trzecie, zastanówcie się czy możecie coś zrobić wcześniej, czyli zostać na nadgodziny, a później sobie te nadgodziny odebrać.

Możecie również pracować w weekendy– i tutaj to specjalnie się przyda jeśli chodzi o tanie bilety lotnicze, które często są dostępne w tygodniu. Czyli ustalacie z szefem/szefową- dobra, mogę pracować np. w sobotę, ale dzięki temu mam wolny poniedziałek.

I ostatnia porada przez nas sprawdzona i często wykorzystywana: łączenie wyjazdów ze świętami. Teraz, jak będziecie oglądać wiadomości, to proszę zwróćcie uwagę na to, co tam gadają, nie na politykę;) Skupcie się na tym co gadają odnośnie świąt, kiedy macie dni wolne, przejrzyjcie sobie kalendarz i działajcie.

PRACA NA PEŁEN ETAT VS. PODRÓŻOWANIE: BONUS, CZYLI ASPEKT NIEUJĘTY W WIDEO

Poniżej krótko omawiam aspekt godzenia pracy na pełen etat z podróżowaniem, który nie został przeze mnie omówiony w wideo, a może się również przydać.

PRACA NA PEŁEN ETAT VS. PODRÓŻOWANIE: URLOP BEZPŁATNY

W tym roku, i w poprzednim również, miałam przyjemność (?) skorzystać z tego rozwiązania. Nie ujęłam jednak bezpłatnego urlopu w filmie, bo nie każdy może sobie na niego pozwolić.

Wiadomo, kredyty, dzieci, święta, nieproszeni goście z Marsa.

Odnoszę jednak wrażenie, że niektórzy mogliby wykorzystać urlop bezpłatny jako sposób na pogodzenie pracy na pełen etat z podróżowaniem, tylko po prostu nie chcą. Wolą mieć więcej kasy niż podróżować. Co też doskonale rozumiem.

Niech każdy osądzi sam, czy takie rozwiązanie wchodzi w grę. Ja przeżyłam, ale wiadomo, będę korzystać z urlopu bezpłatnego jak najmniej się da;)

PRACA NA PEŁEN ETAT VS. PODRÓŻOWANIE: PODEJMIESZ WYZWANIE?

Teraz już wiesz jak podróżować sprytniej, jak godzić pracę na pełen etat ze spełnianiem swoich podróżniczych marzeń. Przedstawiłam ci kilka sprawdzonych przez nas porad. Mam nadzieję, że wprowadzisz je w życie i odczujesz różnicę tak jak my.

Jeżeli jeszcze mnie nie obserwujesz, to serdecznie cię zachęcam do stania się częścią Załogi Na Pokładzie Życia.

FANPEJDŻ
INSTAGRAM

Druga część serii o przeszkodach w spełnianiu podróżniczych marzeń wraz z moimi poradami jest już dostępna w tych kanałach. Oczywiście w najbliższym czasie znajdziesz tu na blogu transkrypcję kolejnych odcinków.

To jak? Podejmujesz wyzwanie pogodzenia pracy na pełen etat z podróżowaniem?

Trzymam za ciebie kciuki,
Irmina

PS: Polecam ci przeczytać również ten artykuł, który świetnie uzupełnia temat spełniania podróżniczych marzeń: JAK SPEŁNIĆ PODRÓŻNICZE MARZENIA? 10 SPRAWDZONYCH PORAD

PS 2: A jak czytasz ten artykuł tuż przed świętami, to przy okazji zaoszczędź sobie czasu i skorzystaj z mojej listy podróżniczych prezentów: 100 POMYSŁÓW NA PREZENTY DLA PODRÓŻUJĄCYCH: OD ŚMIESZNIE TANICH DO PIEKIELNIE DROGICH

Autor: Irmina Liczbik

Z wykształcenia jestem anglistką, uwielbiam ser camembert, nie maluję paznokci w podróży (po co marnować czas?) i robię zdjęcia telefonem (również te na bloga). Od 2016 roku jestem blogerką podróżniczą i właścicielką Na Pokładzie Życia- łajby napędzanej podróżniczymi marzeniami. Tutaj nie ma ściemy czy rzygania tęczą, a jedynie prawda- jeśli szukasz szczerości, to jesteś w dobrym miejscu. Witaj Na Pokładzie Życia!

2 przemyślenia nt. „PRACA NA ETAT VS. SPEŁNIANIE PODRÓŻNICZYCH MARZEŃ: SPRAWDZONE PORADY JAK PODRÓŻOWAĆ SPRYTNIEJ”

  1. U mnie to proste, bo praca w wolnym zawodzie ma ten plus, że w każdej chwili mogę sobie zrobić urlop 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *