Podróże, Porozmawiajmy

Z PAMIĘTNIKA POLKI W ANGLII#1: NIEWOLNICTWO I DO TRZYDZIESTKI JESZCZE DALEKO

Nawet nie wiedziałam, że czeka mnie tyle formalności przed podjęciem pracy. I, co najzabawniejsze, wszędzie potrzebuję dokumentów poświadczających miejsce zamieszkania, np. rachunków, listów z urzędu etc. Problem w tym, że skoro jestem tu od tygodnia, to raczej takowych nie posiadam. Także jutro jadę na spotkanie do urzędu, powinnam mieć właśnie taki dokument i klops… bo list właśnie od tego samego urzędu jeszcze nie przyszedł.
– You don’t have all necessary documents.
– but… here I am!