Porozmawiajmy

5 SPRAWDZONYCH SPOSOBÓW NA SZYBKIE POLEPSZENIE HUMORU

Są takie dni, kiedy nic nam się nie chce. Za oknem szaro, nad głową wisi jakaś lipna robota i nawet fakt, że jest weekend nie nastraja optymistycznie. Nic tylko zaszyć się pod kocem w dresie i mieć nadzieję, że wszyscy dadzą nam święty spokój. Brzmi znajomo? Chyba każdy doświadcza takich godzin beznadziei (żeby nie powiedzieć rozpaczy). Co zrobić, żeby poczuć się lepiej? Poznajcie moje sposoby na szybkie polepszenie humoru!
Sposób na szybkie polepszenie humoru

 

1. Czekolada– oj tak, zdecydowanie pomaga. Czy będzie ona w formie płynnej czy stałej, to nie ma znaczenia. Wyrzuty sumienia? Niech się schowają, przecież chodzi tu o nasz dobry nastrój. Walczymy o wolę do działania i pozytywną energię, która gdzieś się zapodziała!:) Jeśli jednak jesteście zwolennikami “fit lifestyle”, polecam poszperać w internecie- czekolada nie musi być zła i niedobra, a dowodem na to jest cała masa zdrowych przepisów. Nie musicie sięgać daleko: takiego osoby jak Ewa Chodakowska czy Ania Lewandowska znają się na rzeczy i również publikują przepisy na mniej kaloryczne słodkości.
Sposób na szybkie polepszenie humoru
2. Automasaż– dlaczego automasaż, a nie po prostu masaż? Ponieważ powinniśmy się skupić tylko na sobie i wsłuchać w to, co nasze ciało ma nam do powiedzenia. Skierować się ku swojemu wnętrzu, a nie rozmyślać o sile rąk bliskiej nam osoby;) Możemy wymasować sobie dłonie, stopy czy nogi. Każda część ciała będzie dobra. Warto zaopatrzyć się w aromatyczny olejek do masażu czy świecę. Nie szczędźmy sobie dobroci. To jest chwila dla nas.
Sposób na szybkie polepszenie humoru
3. Muzyka Jerzy Waldorff powiedział kiedyś znane chyba każdemu słowa “Muzyka łagodzi obyczaje” i coś w tym jest. Kojące dźwięki, to niezastąpiony sposób na zmianę naszego dotychczasowego nastroju. Kiedy nad naszymi głowami zbierają się ciemne chmury, warto usiąść w fotelu, włączyć muzykę i wsłuchać się w dobiegające z głośników dźwięki. Nie róbmy w tym czasie nic innego, w pełni oddajmy się muzyce. Pozwólmy ponieść się emocjom, które w nas wzbudza.
Polecam wypróbowanie playlist, które do tej pory dla was przygotowałam (odsyłam do postów, gdzie znajdziecie playlisty):

 

Sposób na szybkie polepszenie humoru
4. Komedia– przez dłuższy czas nie doceniałam komedii, ale do czasu. Okazało się, że oglądanie tego typu filmów może zdecydowanie wyjść na dobre! Dlaczego by więc nie skorzystać ze zbawczej roli śmiechu i wywołać go poprzez obejrzenie zabawnego filmu? W sieci znajdziemy mnóstwo propozycji filmów, które warto obejrzeć, więc odsyłam was do wujka Google (od siebie mogę polecić produkcję “Poznaj moich rodziców” i jej dalsze części).
Sposób na szybkie polepszenie humoru
5. Zwierzaki w obiektywie– kto nie widział choć jednego śmiesznego filmiku z kotem w roli głównej? Na co dzień szkoda czasu na oglądanie takich pierdółek, ale w celu polepszenia sobie humoru jak najbardziej popieram. Wpisując w wyszukiwarkę YT “funny cats” czy “funny dogs” z pewnością znajdziemy coś, co nas rozbawi. Jeżeli nie przepadacie za szukaniem dobrych komedii (czytamy krótkie streszczenie i jakoś nic do nas nie trafia…), to zabawne zwierzaki na pewno się sprawdzą, bo tu chodzi jedynie o wywołanie uśmiech na twarzy, a nie treściwą i wartką fabułę;)
Sposób na szybkie polepszenie humoru
Który z powyższych sposobów najbardziej do was przemawia? A może macie inne pomysły na szybkie polepszenie humoru? Dajcie znać w komentarzach!
Trzymajcie się ciepło,
Irmina
PS: Kochani nadal potrzebuję waszej pomocy. Od jakiegoś czasu nie wyświetlają mi się komentarze pod postami, kiedy jestem zalogowana (kiedy nie jestem zalogowana wszystko jest ok). Ktoś ma na to radę? Z tego też powodu nie mogę wam odpisać:(
Porozmawiajmy

W ZDROWYM CIELE ZDROWY DUCH: DOBRE SAMOPOCZUCIE [MOJA SZCZĘŚLIWA CZWÓRKA]

Ostatnio tyle szumu się zrobiło wokół tematu prawidłowego odżywiania, że ciężko podczas przeglądania stron nie trafić na choć jeden artykuł poświęcony diecie. Tylko co z tego, że wiemy iż owoce i warzywa są zdrowe? Ile można wpajać ludziom ogólniki i cieszyć się z rosnących statystyk? Dzisiaj chciałabym się z wami podzielić konkretami, czyli co się u mnie sprawdza. Cztery produkty, które są łatwo dostępne i dzięki którym czuję się lepiej i zdrowiej. Bez gadania o minerałach i witaminach. 
dobre samopoczucie

 

1. Woda z cytryną- każdego wieczora kroję plasterek cytryny, “dziurkuję” go nożem i wrzucam do dzbanka. Wlewam wodę i odstawiam na noc. Woda nabiera smaku i właściwości oczyszczających, i jako pierwsza “ląduje” w moim brzuchu tuż po przebudzeniu. Taki “zabieg” nie tylko sprawia, że czuję się lekko i mam więcej energii, ale zauważyłam również, że poprawił się stan mojej cery i mam zdecydowanie mniej problemów z niedoskonałościami.
dobre samopoczucie
2. Czosnek- spożywam jeden ząbek dziennie, najlepiej wieczorem (wtedy nie muszę się martwić o brzydki zapach z ust). Dzięki temu zdecydowanie rzadziej choruję, a jak już coś mnie dopadnie, to jestem w stanie dojść do siebie bez stosowania antybiotyków (oczywiście nie nawołuję do porzucenia leków, należy zachować rozsądek w tej kwestii). Przestrzegam tylko przed jedzeniem na czczo lub z małą ilością dodatków- jak wiadomo czosnek jest ostry i można się nabawić bólu żołądka.
dobre samopoczucie
(źródło: polki.pl)
3. Chrzan- kolejny ostry sprzymierzeniec w walce o dobre samopoczucie i zdrowie. Dzięki niemu mam mniej problemów z katarem, po prostu czuję, że moje zatoki są zdrowsze. I tutaj również przestrzegam przed spożywaniem chrzanu solo- może być nieciekawie, a przecież chodzi nam o dobre samopoczucie, a nie męczarnie.
dobre samopoczucie
4. Czystek- moje odkrycie ostatnich miesięcy. Odkąd piję czystek (1 kubek wieczorem) zdecydowanie widzę zmianę jeśli chodzi o moje samopoczucie. Wahania nastroju, to przeszłość. Zazwyczaj o tej porze roku czuję się bardzo źle (psychicznie) ze względu na brak słońca, a dzięki czystkowi wreszcie nie czuję się przytłoczona szarością za oknem. Polecam każdemu- niedroga sprawa, a może zmienić wszystko. I do tego zdrowa, bez obciążania wątroby.
dobre samopoczucie
I to wszystko. Cztery łatwo dostępne produkty, które mają znaczy wpływ na moje ciało i umysł. Zanim odkryłam swoich faworytów, sporo się naczytałam o witaminach, minerałach, ale… co z tego, że wiem iż surowa marchewka jest zdrowa skoro za nią nie przepadam? Herbata wypłukuje minerały, ale co dalej?
Myślę, że takie porady są bezużyteczne, bo zamiast odwoływać się do tego, co możemy zyskać dla siebie i mówię tu o konkretach, czytamy jedynie, że coś jest zdrowe, bo… jest zdrowe.
Każdy powinien sam znaleźć produkty, które mu pomagają. Mam nadzieję, że swoją listą zainspirowałam was właśnie do takich poszukiwań.
Podzielcie się swoimi sposobami na dobre samopoczucie w komentarzach!
Trzymajcie się ciepło,
Irmina