Podróże

LA VALLETTA, MALTA: CO WARTO ZOBACZYĆ W JEDEN DZIEŃ? SPACER ULICZKAMI STOLICY + PUNKTY WIDOKOWE

Valletta: co zobaczyć, punkty widokowe, jedzenie, parking

Lecisz na Maltę i zastanawiasz się co zobaczyć w Valletcie? Z tego artykułu dowiesz się jakie atrakcje warto zobaczyć podczas jednodniowego pobytu w stolicy Malty oraz gdzie są punkty widokowe z których możesz podziwiać zachód słońca. Polecę ci też coś do jedzenia i dam namiary na darmowy parking.

Jeśli planujesz urlop na Malcie i tak się składa, że na zwiedzanie stolicy, Valletty, będziesz mieć mało czasu, to ten artykuł jest dla ciebie.

Przyznam ci szczerze, że my mieliśmy być w Valletcie o wiele dłużej, ale z racji zawirowań związanych z wypożyczeniem auta, mieliśmy do dyspozycji tylko kilka godzin.

Nie zmienia to jednak faktu, że te kilka godzin spędzonych w stolicy Malty było dla nas pięknym wprowadzeniem do tego, co czeka nas na tej wyspie. I co czeka ciebie;)

Zaraz ci o tym opowiem.

Co znajdziesz w tym wpisie:

  • co warto zobaczyć w Valletcie w 1 dzień
  • gdzie są punkty widokowe skąd obejrzysz zachody słońca
  • na co musisz się przygotować, czyli ciemne strony Valletty (i Malty w ogóle)
  • miejsce na smaczny posiłek
  • darmowy parking, który uchroni cię przed kłopotliwym kluczeniem po centrum Valletty
  • Valletta w obiektywie, czyli mini wideo ze stolicy Malty
  • podsumowanie

Zaczynamy!

LA VALLETTA, MALTA: CO WARTO ZOBACZYĆ W JEDEN DZIEŃ?

Valletta: co zobaczyć, punkty widokowe, jedzenie, parking

Zacznijmy od tego, że Valletta jest atrakcją samą w sobie. Serio, serio. Jeśli lubisz podziwiać architektoniczne detale, tutaj takich smaczków znajdziesz aż nadto. Zresztą świadczy o tym fakt, że została wyróżniona przez UNESCO. XVI wieczny klimat po prostu unosi się w powietrzu.

Valletta: co zobaczyć, punkty widokowe, jedzenie, parking

W związku z tym polecam ci zwiedzać Vallettę pieszo– to najlepszy sposób, aby móc w pełni poczuć atmosferę stolicy Malty i poznać niuanse architektury.

TRITON FOUNTAIN

Valletta: co zobaczyć, punkty widokowe, jedzenie, parking

Na dobry początek zwiedzania proponuję ci Triton Fountain z 1959 roku, która wita podróżników na wejściu do miasta. Tak się składa, że w 2018 została perfekcyjnie odnowiona z racji tego, że właśnie wtedy Valletta była Europejską Stolicą Kultury. Dzięki temu fontanna jest praktycznie w stanie idealnym.

WĄSKIE ULICZKI I KOLOROWE BALKONY

Najlepszy sposób na zwiedzanie Valletty, kiedy masz tylko kilka godzin na odkrywanie jej smaczków? Klasyczne zgubienie się w wąskich uliczkach. Kluczenie, wściubianie nosa tu i tam i oczywiście głowa zadarta do góry- w końcu Valletta (i Malta w ogóle) słynie z kolorowych balkonów.

Mogło by się wydawać, że wielkie mi halo, kolorowe balkony, ale uwierz mi, robią wrażenie. Przyznam ci szczerze, że ze spaceru po Valletcie pamiętam przede wszystkim właśnie zachwyt architekturą.

I to na tyle zajmujący zachwyt, że w sumie wolałam patrzeć niż robić zdjęcia. Wymyślanie ciekawych kadrów wiązało się ze sporym wysiłkiem, bo architektura Valletty wypełniała moją głowę mnie niczym ciepły serniczek mój drugi żołądek;)

Rozglądaj się, wejdź do jednego czy drugiego sklepu, może usiądź na kawę i posłuchaj gwaru maltańskich rozmów. Pozwól sobie po prostu zanurzyć się w maltańskim XVI wiecznym klimacie.

Pewnie zaraz podbiegnie do ciebie kot nieprzyzwoicie się łasząc albo zaobserwujesz czworonogi wygrzewające się na słońcu. Jeśli kochasz zwierzaki, poczujesz się tu jak w niebie. Masz to jak w banku.

UPPER BARRAKKA GARDENS- WARTY ZOBACZENIA PUNKT WIDOKOWY

A jak już ochłoniesz po podziwianiu architektury, skieruj swoje kroki do sławnych ogrodów Upper Barrakka Gardens. Kiedyś, w XVI wieku, służyły one za miejsce relaksu dla rycerzy.

Obecnie są jedną z głównych atrakcji Valletty, ale przede wszystkim, fantastycznym punktem widokowym dla wielbicieli panoram i spektakularnych zachodów słońca.

Jeśli zależy ci na pięknej fotce pamiątkowej z Valletty, to będzie idealna sceneria.

Co więcej, w Upper Barrakka Gardens jest też kawiarnia, więc możesz zaszaleć i obejrzeć zachód słońca przy filiżance aromatycznej kawy.

Oczywiście i w tym miejscu będziesz mieć niejedną okazję do poprzytulania się z maltańskimi kotami.

LOWER BARRAKKA GARDENS- KOLEJNA ATRAKCJA I PUNKT WIDOKOWY W VALLETCIE

Jak już rozmawiamy o zieleni i bardziej relaksujących atrakcji Valletty, to nie byłabym sobą, gdybym nie powiedziała ci o Lower Barrakka Gardens.

Zapewne przeglądając zdjęcia z Valletty w poszukiwaniu ciekawych atrakcji, natkniesz się na zdjęcia doryckiej świątyni, która znajduje się właśnie tu. Upamiętnia ona postać Sir Alexandra Balla, który w 1800 roku wyrwał Maltę z rąk francuskich.

Oprócz świątyni, znajdziesz tu kolejną dawkę zieleni i ptasich treli. I oczywiście ma się rozumieć piękne widoki oraz zachód słońca. Wiem, że nazwa Lower Barrakkka Gardens może sugerować mniej spektakularny widok, ale to tylko nazwa.

Zresztą spójrz na fotki- raczej “lower” do widoków się nie odnosi.

PRZYGOTUJ SIĘ NA… CZYLI CIEMNE STRONY VALLETTY (I MALTY W OGÓLE)

Pokazałam ci jasną stronę Valletty i jej atrakcje, a teraz czas na ciemną stronę mocy.

Jak każde miejsce również Valletta ma trochę za uszami.

Po pierwsze, przygotuj się na kosmiczne korki w mieście. W godzinach popołudniowych, kiedy Maltańczycy kończą pracę, droga, to jeden wielki korek. I niestety taka sytuacja nie jest charakterystyczna jedynie dla Valletty, ale dla całej Malty. Oczywiście jest na to sposób o którym opowiem ci w dalszej części wpisu.

Po drugie, śmieci. Z niezrozumiałych dla mnie powodów na całej Malcie króluje jeszcze stary sposób wywożenia śmieci, taki jak na polskich działkach. Czyli worki ze śmieciami stoją przed domami. Przygotuj się więc na widok śmieci nawet w centrum miasta.

Po trzecie, koty. Z jednej strony fajnie, że są, z drugiej doszły mnie słuchy, że jak to zwierzaki, rozgrzebują śmieci. Co prawda sami na szczęście nie mieliśmy przyjemności zobaczyć tego na żywo, ale jest możliwe, że ciebie takie widoki niestety nie ominą.

SMACZNY POSIŁEK W VALLETCIE: CO I GDZIE ZJEŚĆ?

Wiesz już jakie atrakcje warto zobaczyć w Valletcie, zdajesz sobie również sprawę z jej ciemnych stron, a teraz czas na jedzenie.

W Valletcie znajdziesz sporo ciekawych restauracji czy barów, ja jednak polecam ci wrócić na plac, gdzie znajduje się wspomniana na początku Triton Fountain.

Tam rozkładają się lokalsi ze swoimi kioskami i oferują sycące pyszności w atrakcyjnych cenach.

My zdecydowaliśmy się na wypieki inspirowane włoskimi specjałami. Padło na gorące buły z ricottą oraz tuńczykiem i dodatkami.

Dwie takie buły kosztowały nas 5,60 euro, a najedliśmy się, że hej.

DARMOWY PARKING, CZYLI UCHROŃ SIĘ PRZED KLUCZENIEM PO VALLETCIE

W związku ze wspomnianymi korkami, również parkowanie w centrum Valletty to istna jazda bez trzymanki.

Polecam ci więc zaparkowanie na parkingu poza murami miasta. Na mapce zaznaczyłam ci dokładną lokalizację.

VALLETTA W OBIEKTYWIE: MINI WIDEO ZE STOLICY MALTY

Oprócz zdjęć podrzucam ci również mini wideo, które zmontowałam z naszej wizyty w Valletcie. Jeśli lubisz świąteczne klimaty, to z wideo dowiesz się jak wyglądają uliczki Valletty ozdobione świątecznym oświetleniem.

LA VALLETTA, MALTA: CO WARTO ZOBACZYĆ W JEDEN DZIEŃ? PODSUMOWANIE

Na koniec podsumujmy o czym rozmawialiśmy, tak aby nic nam nie umknęło.

Po przeczytaniu tego artykułu:

  • znasz atrakcje, które warto zobaczyć w Valletcie w jeden dzień
  • masz namiary na punkty widokowe w Valletcie z których obejrzysz zachód słońca
  • jesteś gotowy/a również na ciemne strony Valletty
  • znasz miejsce, gdzie zjesz smaczny posiłek
  • wiesz, gdzie znajduje się darmowy parking, który pozwoli ci uniknąć korków w Valletcie
  • zobaczyłeś/aś jak wygląda Valletta w obiektywie kamery

Jeżeli masz jeszcze jakieś pytania dotyczące Valletty czy Malty w ogóle, to śmiało daj znać w komentarzach pod tym artykułem.

Mocno trzymam kciuki za twoją podróż na Maltę i zwiedzanie Valletty.

Trzymaj się ciepło,
Irmina

Autor: Irmina Liczbik

Z wykształcenia jestem anglistką, uwielbiam ser camembert, nie maluję paznokci w podróży (po co marnować czas?) i robię zdjęcia telefonem (również te na bloga). Od 2016 roku jestem blogerką podróżniczą i właścicielką Na Pokładzie Życia- łajby napędzanej podróżniczymi marzeniami. Tutaj nie ma ściemy czy rzygania tęczą, a jedynie prawda- jeśli szukasz szczerości, to jesteś w dobrym miejscu. Witaj Na Pokładzie Życia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *